maryni
28.03.06, 16:36
Juz pisalam o tym psie ok tydz temu,dostalismy go od znajomego i jest to jego
trzeci dom.U nas jest trzeci tydzien,ma ok 9 mies i jest mieszanka ok 3 ras
(po pyszczku przypomina jedna z groznych ras)Na pierwszy rzut oka bardzo
przyjazny i towarzyski,lecz pojawil sie problem gdyz dzis u mojego synka 6
lat byl kolega i pies niespodziewanie wyskoczyl z domu i rzucil sie na
dziecko gryzac dosyc mocno w noge.(chlopiec jak zobaczyl psa zaczal krzyczec
i uciekac wiec moze z tad ta reakcja psa)Matka teraz pojechala z dzieckiem do
lekarza na nodze jest spory siniak i zdarty naskorek,teraz pewnie zaczna sie
klopoty:( Kolega niedostarczyl nam jeszcze papierow psa i modle sie zeby byl
naprawde szczepiony,maz sprawdza swoje ubezpieczenia (mieszkamy w niemczech
i tu Ci niepopuszcza za jakiekolwiek szkody moralne czy fizyczne)
Teraz mam wielka glowe i niewiem co robic z psem,czy to zachowanie oznacza ze
bedzie teraz tak robil(wczesniej dwa razy rzucal sie w pogon za dziecmi na
szczescie bez skutku gdyz zdazyly sie schowac)Moze jest to naprawde agresywna
rasa ,niewiem co wczesniej przeszedl w innym domu ,tez byly tam dzieci.
Boje sie podwojnie gdyz jestem w ciazy i niechcialabym ryzykowac.
Syn uwielbia tego psa , maz rozwaza oddanie go .Ja sama niewiem ,szkoda mi
go ale moje dziecko jest wazniejsze.
Pisze bo moze ktos doradzi mi cos,szkole dla psow planowalismy w te sobote
rozpoczac ,a teraz sama niewiem.