Odruch wymiotny u psa.

10.05.06, 09:02
Moj jamnik ma juz 13 lat i ostatnio kilka razy mial odruchy wymiotne, dosc
glosne. Dziwna jest sprawa bo on nie wymiotuje ale mam wrazenie,ze cos mu w
przelyku przeszkadza i stara sie tego pozbyc. Dzis w nocy intensywnosc tych
odruchow byla dosc czesta,wiec jeszcze dzis wybieram sie na wizyte do
weterynarza.Czy to mozliwe aby mial jakas narosl w przelyku? Martwie sie...
    • rezurekcja Re: Odruch wymiotny u psa. 10.05.06, 09:25
      ma.dzia napisała:

      > Moj jamnik ma juz 13 lat i ostatnio kilka razy mial odruchy wymiotne,

      Madzia, niezaleznie od tgo, co psu jest, zachecam do zapoznania sie artykulem o
      skrecie zoladka. Tak dla siebie, zeby wiedziec.
      www.vetserwis.pl/skret.html
      Pocieszam, ze jamnik jest na koncu listy psow narazonych na skret.

      Oraz z innymi artykulami z biblioteki naszego ulubionego i wielekroc
      cytowanego Vetserwisu
      www.vetserwis.pl/biblioteka.html
    • anna.jozwik Re: Odruch wymiotny u psa. 10.05.06, 14:44
      Właściciele psów niezwykle często mylą odruch wymiotny z odkrztuszaniem
      wydzieliny z górnych dróg oddechowych, czyli tzw. kaszlem wilgotnym.
      Podejrzewam więc, że i tu raczej problem leży po strobie odkrztuszania
      wydzieliny niż wymiotów. Pies mógł się lekko podziębić, może mamy do czynienia
      z zapaleniem gardła albo z zapaleniem tchawicy, a to zawsze wiąże się z kaszlem
      i właśnie najcześciej z odkrztuszaniem wydzieliny, która najczęściej jest przez
      psa połykana. Kaszel u psów wygląda inaczej niż u ludzi; ludzie zazwyczaj
      kaszlą z otwartą buzią wydajac przy tym dużo hałasu; psy natomiast otwierają
      pysk tylko w ostatniej fazie odksztuszania, po czym natychmiast go zamykają i
      połykają to co udało im się odkrztusić. Tak wiec podczas wizyty u weta sugeruje
      pilniej przyjrzeć się okolicy gardła, okolicznych węzłów chł., należałoby też
      osłuchać tchawicę i płuca.
      • bajma Re: Odruch wymiotny u psa. 10.05.06, 18:18
        A czym moga byc spwodowane odruchy wymiotne ? moja roczna suczka od paru dni
        rano je trawe a poniej ja wymiotuje ,natomiast wczoraj okolo 18 bardzo sie
        denerwowala ,biegala po domu,oblizywala sie i widzialam jak miala odruch
        wymiotny czyli caly brzuszek, pluca jej chodzily.Gdy poszlam z nia na spacer
        jadla znowu trawe ale tym razem nie zwymiotowala.Po godz znowy ten odruch
        wrocil,pomyslalam ze moze ma za duzo soków zoladkowyvh i dalam jej troche jesc
        ale to nic nie pomoglo.Czy to moze byc oznaka ze ma jakies robaki?Dzis rano
        dalam jej 2 tabletki na odrabaczanie,mam nadzieje ze dobrze wywnioskowalam.A
        propos jesli to robaki to nastepne tabletki mam dac za 2 tygodzie,tak ?
        pozdrawiam i bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
        • mamonka01 Re: Odruch wymiotny u psa. 10.05.06, 21:43
          Mój pies dosyc często ma problemy z nudnościami. Najczęściej pojawiają się gdy
          już czas na odrobaczywienie:( Często wtedy żre trawę, bywało również zimą, że
          strzygł moje domowe kwiatki). Jak obserwuję, żdżbła zeżartej trawy pomagają mu
          zwymiotować gdy męczą nudności. Często przyczyną nudności bywają róźne choroby -
          uczulenia, zatrucie, niestrawność,czy chociaźby infekcja gardła . Jeżeli
          przyczyną są robaki, to poprawa nastąpi po podaniu tabletek dosyć szybko(Powtórz
          dawkę leku po 2 tygodniach). Jesli nie zauważysz poprawy warto skontaktować się
          z weterynarzem, aby znaleść przyczynę i szybko pomóc suni.
          • bajma Re: Odruch wymiotny u psa. 11.05.06, 12:47
            Dziekuje mamonka:) tak jak pisalam wczoraj dalam 2 tabletki na odrobaczanie a
            dzis przed paroma minutami byla "powtorka z rozrywki" czyli sunia biegala jak
            szalona po domu i bardzo sie denerwowala a jak wyszlam z nia na dworek to jadla
            duzo trawy ,juz nawet nazrywalam jej do domu zebym nie musiala tak stac i czekac
            az zje ta trawe :)chyba dzis nas czeka wizyta u weta :(moze ktos wiec czym to
            moze byc spowodowane ?pozdo dla wszystkich
            • anna.jozwik Re: Odruch wymiotny u psa. 11.05.06, 14:10
              Czasami wymioty u psa, podobnie jak u kota, są natury fizjologicznej. Dzieje
              się tak dlatego, ze psy i koty pielegnują swoje futro liżąc się, w związku z
              czym potrzebują czasami zwrócić nadmiar nagromadzonych kłaków w żołądku.
              Zjedzona trawa bardzo im w tym pomaga, czasami łątwo zaobserwować, że psy
              specjalnie jedzą odpowiedni rodzaj trawy, połykając ją w dużych ilosciach tylko
              po to, by wywołac u siebie odruchy wymiotne i wymioty. Żoładek oczyszcza się z
              sierści i z trawy, a o to własnie psu chodzi. Psy robią też tak czasami by
              pozbyć sie zalegających, cieżkostrawnych resztek posiłku albo innych rzeczy
              które pozostając w żoładku powodują mdłości czy uczucie cieżkości.
              • elpasz Re: Odruch wymiotny u psa. 11.05.06, 14:29
                Mojej suni też zdarza się zjadać trawę, tylko jednego rodzaju, w wybranym przez
                nią miejscu ogrodu. Ale na tym koniec, nie wymiotuje, czuje się normalnie. O
                czym to świadczy, czy może o jakiś brakach witaminowych?
                • anna.jozwik Re: Odruch wymiotny u psa. 12.05.06, 15:09
                  Jeśli trawa nie zostanie zwrócona po jej zjedzeniu, trafia ona do dalszych
                  odcinków przewodu pokarmowego i tam jest częściowo trawiona. Z tego co uda sie
                  organizmowi strawić, "wyciągane" sa witaminy i składniki mineralne, czyli w tym
                  momencie trawa pełni funkcję takiej naszej sałaty czy innnych jadalnych roślin
                  zielonych. Natomiast to, czego nie udaje się organizmowi strawić, a więc
                  celulozowe nierozpuszczalne włókna, wędruje sobie dalej, stymulując i
                  poprawiając perystaltykę jelit grubych.
                  Tak więc,jak widać, jedzenie trawy przynosi psu same korzyści :)
                • rezurekcja ta trawa perz sie nazywa 15.05.06, 15:12

                  www.prometeusze.pl/perz.php
                  • rezurekcja a nie napisalam jeszcze 15.05.06, 15:13
                    ze moj pies tez sie na niej pasie.
                    Potem albo mu sie cofnie i wyjdzie gora albo wyjdzie dolem.
                    • elpasz Re: a nie napisalam jeszcze 16.05.06, 06:51
                      Bardzo ciekawe te informacje o perzu, nie wiedziałam, że ma w sobie tyle
                      dobrego. Rzeczywiście-Broszka wybiera właśnie perz, codziennie musi chociaż skubnąć.
                      Ze strony,którą podałaś widzę, że jej to posłuży dla zdrowia- (niedawno
                      likwidowałyśmy struwity)
    • ma.dzia Re: Odruch wymiotny u psa. 17.05.06, 13:33
      To byla niewydolnosc sercowa. Mimo podania lekow na krazenie moj pies zmarl:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja