Dodaj do ulubionych

kotka depcze w miejscu.....

16.05.06, 21:32
Czy wasze koty przed polozeniem sie czy to na kolanach czy w innym miejscu "
udeptuja " to wlasnie miejsce? Gdy moja nitka robi to na tapczanie ,jewt mi
obojetne,natomiast deptanie po mnie ( a tu najchetniej lezy 0 czasami jest
denerwujace.Dlaczego to robi? Mam tez kota,ona sie od razu kladzie...wiec w
czym rzecz? moze wiecie .. pozdrawiam Magda
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: kotka depcze w miejscu..... 16.05.06, 22:39
      Rózne są teorie - jedna mówi, że kot czuje się przy Tobie bezpiecznie,
      przypominają mu się czasy dzieciństwa, kiedy w ten sposób ugniatał swoją mamę -
      tak Ci pokazuje, że jest mu z Tobą dobrze. Ja to uwielbiam i mówiąc szczerze -
      pierwszy raz spotykam się z kociarzem, którego to denerwuje ;)))
      Słyszalam też o teorii, że kotek robi tak dlatego, że czuje się niepewnie i chce
      sam siebie w ten sposób uspokoić - w przypadku mojej małej ta pierwsza teoria
      wydaje mi się bardziej trafiona.
      • aannac Re: kotka depcze w miejscu..... 17.05.06, 10:26
        moja kotka tez udeptuje...a jak przy tym mruczy :)

        teraz ma 4 tyg koty, powoli odchodza od cyca (biedna mama, ma wszytko
        zakrwawione w ogolo sutkow) male siedzc sobie w konciku czy wdeprtujac w miske
        tez udeptuja!

        jaka to oznaka nie wiem, ale nie wydaje mi sie zeby byla zla, to chyba raczej
        nawyk z dziecinstwa
        • mmbocian123 Re: kotka depcze w miejscu..... 17.05.06, 15:51
          Histroia tej " depczacej " kotki w wielkim skrocie....znaleziona w lipcu
          zeszlego roku w lesie,skora ,liszaje ,kleszcze....strach bylo brac do reki.Nawet
          lekarze byli delikatnie mowiac, bardzo sceptyczni ..ale nie bede
          zanudzac,wyleczylam,wyglada zdrowo,siersc cudna w dotyku,,ale prze3z powiekszona
          watrobe troche niezgrabna,w kazdym razie juz niedlugo bedzie rok ajk jest u
          nas... zaprzyjazniona z psem,goldenka wiec przyjaznie nastwiona do wszystkich,z
          drugim kotem zyja w zgodzie ale o polubieniu ie ma mowy.To " udeptywanie " meczy
          mnie o tyle,ze robi to bardzo dlugo,wlazi prawie,ze na glowe i depcze...pazury
          obciac jej strasznie trudno wiec czesto niszczy mi ciuchy.....i tyle....
    • gagik.geworgian Re: kotka depcze w miejscu..... 17.05.06, 17:48
      Witam.
      Teoria z koa ja się zetknąłem głosi, że jest to zachowanie które u częsci kotów
      pozostaje jeszcze z czasów dzieciństwa (zwykle dotyczy to kotów , które zostały
      zbyt wzceśnie oddzielone od matki) . Kt będą cjeszce kociakime ugniata swą mamę
      w okolicy sutek podczas ssania. Ugniatanie zatem kojarzy mu się z tym, z czym
      kojarzy się mu się mama , a więc z bezpieczeństwem , ciepłem, sytością, a więc
      z przyjemnymi doznaniami. Dorośly kot może zachowywac się wobec swego
      opiekuna, gdyż wywołuje on w nim podbne skojarzenia i można niejako powiedzieć,
      że kot zachowując się w ten sposób traktuje swego opiekuna jako własną mamę.
      Świadczy to o tym, że kot czuje się w Twej obecności bezpiecznie i po prostu
      dobrze.
      Jeśli Ci to przeszkadza to możesz zadbać albo to , aby kotu regularnie
      przycinać pazurki albo układać między niego a siebie np poduszkę lub kawałek
      grubszego materiału. Kotu to nie powinno przeszkadzać , a dla Ciebie nie będzie
      to udeptywanie aż tak dokuczliwe.A jeśli bardzo ci to przeszkadza to możesz
      oduczyc pokazać kotu, że tego nie akceptujesz w sposób w jaki robi to kotka,
      która gdy ma już dość takiego ugniatania to wstaje i idzie sobie. Podobnie
      możesz zrobić i Ty spokojnie wstać i pójść do innego pomieszczenia , czy zająć
      się czymś .Z czasem kot zrozumie, że takie zachowanie wobec Ciebie nie jest
      mile widziane.
      Pozdrawiam serdecznie -Gagik
      • jaania3 Re: kotka depcze w miejscu..... 17.05.06, 23:30
        Ja też uwielbiam to ugniatanie :)
        To chyba faktycznie tzw. "mleczny krok" wyniesiony z dzieciństwa, czy
        tam "kocieństwa" :) Ale faktycznie przy dorosłym kocie pazurki mogą być
        uciążliwe.
        Pogratulować uratowania kota!

        Pozdrawiam.
        Ania
      • mmbocian123 Re: kotka depcze w miejscu..... 23.05.06, 19:12
        Jestem zalamana kotka ta o ktorej pisalam ze deprze od wczoraj nie wrocila do
        domu.Nigdy tego nie robila,nie ma zwyczaju oddalac sie,zwykle lezy na fotelu w
        ogrodzie lub wygrzewa sie w swoich ulubionych miejscach ale blisko
        domu..wiem,wiem ze koty tak robia,ale nie ona...jest glucha jak pien,czy mogl ja
        zagryzc jakis pies?? kreca sie po okolicy.Ludzie buduja wokol domy palace a
        cholera na lot juz nie maja,a oczywiscie psy wielkie jak lokomotywy biegaja
        luzem....Jezu co sie moglo jej stac?? Nawolywanie nie ma sensu bo i tak nie
        uslyszy,wiem ze nic nie mozecie pomoc...ale umieram ze strachu o nia.....magda
        • gagik.geworgian Re: kotka depcze w miejscu..... 24.05.06, 18:55
          Witam.
          Koniecznie wybierz się na poszukiwania kotki, najlepiej wieczorem lub w nocy,
          gdyz koty wtedy duzo chętniej wychodzą ze swycyh kryjówek.Byc może coś lub ktoś
          ją przestraszył tak, że się gdzieś zaszyła i boi się narazie wyjść.
          Bywa i tak, że koty wchodzą pod maskę samochodu, akierowca nie świadom niczego
          zawoci je gdzieś chyba że usłyszy w porę rozpaczliwe miauczenie.
          A może ktoś ją zamknął gdzieś przez przypadek.
          Bądź dobrej mysli , poszukaj jej i poytaj w okolicy, czy nikt jej nie widział?
          Pozdrawiam i czekam na wieści - Gagik
          • mmbocian123 Re: kotka depcze w miejscu..... 24.05.06, 20:34
            gagik!!!!! Jestes wielki/ka!!!!! byla zamknieta.....oczywiscie przez przypadek,u
            sasiada ktory rzadko zaglada do tej szopki.
            Przyszla szara od brudu i spi....nic nie zjadla,polozyla sie i spi.....juz moze
            mnie deptac ile chce,pal licho,niech tylko bedzie i nie robi wiecej wycieczek
            parodniowych....dzieki gagik pozdrawiam Magda
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka