zakopuje jedzenie

20.08.06, 13:08
Dlaczego mój pies zakopuje jedzenie?Zaczeło sie to od momentu, gdy
pojechalismy na wieś do znajomego(Alex miał wtedy rok).Mój znajomy ma jeszcze
4 psy i nie ma tam zbyt duzo jedzenia.Natomiast Alex który dotąd był (i jest)
jedynakiem miał jedzenia pod dostakiem.natomiast w momencie kiedy pojechalismy
tam, na tydzien, Alex musiał dzielić się jedzeniem.I włsnie po powrocie
zauwazyłam, że zakopuje troche jedzenioa a troche zjada.Jest to najczęściej
namoczony chleb, kości.Czy to jest spowodowane tym, że wtdy na wsi pies nie
miał tyle jedzenia co zawzse, i zaczał ronbic zapasy?
(wiem że napisałam nieskładnie, ale mam nadzieję że zrozumiecie w czym problem)
    • gagik.geworgian Re: zakopuje jedzenie 22.08.06, 18:28
      Witam.
      Najprawdopodobniej jest właśnie tak, jak myslisz - pies zaczął zakopywać
      jedzenie, gdyz doświadczyl, że może go zabraknąć i że musi o pokarm rywalizować
      z innymi psami. W ten sposób instynktownie chce zrobić zapas pokarmu na "trudne
      czasy". Podobny problem miałem i ja z moim psem, którego przygrnąłem ze
      schroniska. Przez kilka miesięcy po adopcji psiak, gdy tylko znalazł na
      spacerze jakąś kość , czy nawet uschniętą bułkę i biegł ze swoją "zdobyczą" ,
      by ją zakopać. Po pewnym czasie, gdy pies upewnił się, że nie musi martwić się
      o niedostatek pozywienia i że nie musi rywalizować o nie z innymi psami ( w
      schronisku dzielił boks z innymi psami) zaprzestał takiego zachowania, choc
      czasem zdarzy mu się jeszcze zakopać jakąs kość :-)
      Pozdrawiam - Gagik
      • dradam2 Re: zakopuje jedzenie 22.08.06, 21:24
        Naszego Maxa ( roti) zaadoptowalismy rowniez ze schorniska. Mial dosc ciezkie
        zycie poprzednio ( male blizny na glowie).

        Poczatkowo zakopywal chleb. Potem chleb z maslem.
        Potem oswiadczylismy mu, ze nie moze wynosic pokarmu z domu.

        W koncu znalazlem pol kostki masla w moim "pokoju komputerowym" ( za moimi PC).

        Rozmowa z Maxem byla krotka i jednoznaczna. "Masz jedzenie ile chcesz i co
        chcesz , wiec zapomnij o robieniu zapasow. Cyndi (nasza owczarka alzacka) Ci
        jedzenia nie podkrada (Max wolal mieso, a Cyndi makowce)".

        Max zrozumial i teraz nie ma juz zadnych klopotow.


        Pozdrawiam


        dradam 1/2

        dradam2.fotosik.pl
        • bahabra Re: zakopuje jedzenie 22.08.06, 21:40
          Mam rocznego beagla, ktory "zakopuje" kostki gryzaczki.Przez 2-3 dni po
          dostaniu kostki chowa ja po kocem,kapą lub pod moja kołdrą i dopiero potem zjada
          Prerabia łapkami jakby kopał ziemię potem wkłada kostke i"zakopuje'.Prawdziwe
          jedzonko zjada z kosmiczną prędkością i nic nie zostawia w misce.
    • 1mzeta Re: zakopuje jedzenie 23.08.06, 14:52
      Mój ON-ek zakopywał suchy chleb, który uwielbiał, mimo że podstawowego jedzenia
      miał zawsze pod dostatkiem no i babcia w przerwach między posiłkami zawsze coć
      do miski tam mu podrzuciła, ze dwa razy mu się tylko przypomniało po fakcie
      gdzie ma smakołyk zakopany i odkopał go do ponownej konsumpcji. Zawsze za to
      był upaprany cały w ziemi i trzeba było go doprowadzać do porządku i nos zdarty
      do krwi od zasypywania chleba ziemią, ale były jazdy....-rozmów nie
      przeprowadzaliśmy.
      • psss_16 Re: zakopuje jedzenie 27.08.06, 12:11
        No mój Alex też ma cały nos upaprany w ziemi.Mam nadzieję, że już niedługo
        oduczy się tego, bo teraz przecież nie powinnien się martwic o jedzenie.Ma go
        pod dostatkiem, a na wieś już nie wyjeżdzamy.Tez zawsze między posiłkami coś mu
        dam.Alex je sniadanie, obiad, kolację.Może trochę za dużo, ale jak patrzę na psy
        wiejskie to ciesze się, że mój pies wygląda jak wygląda(bynajmniej nie jest
        podtuczony, dużo biega, więc spala wszystko co zje).Jak bylismy wtedy na wsi,to
        mój pies stanowił kontrast do tamtych psów.Ech, życie...
Pełna wersja