akincza
28.09.06, 13:19
mam 13 letnia kotke, wysterylizowana.od miesiaca zeczely sie pojawiac objawy
traceniaa wladzy w tylnych lapach.zdarzalo sie na poczatku po spaniu
dlugim,ale teraz nie ma to znaczenia.nie boli jej to raczej, gdyz pozwala sie
dotykac do lap i w ogole.po badaniach krwi miala nieco podwyzszony poziom
leuko i limfocytow.nieznacznie.i leko wezly chlonne powiekszone.aktualnie jest
na antybiotykach by sprawdzic czy aby to nie stan zapalny spowodowal to
podwyzszenie.ma apetyt i pije.smutna tylko.rtg i usg wykazaly powiekszone
serce oraz jakis osad badz zmiany naciekowe w ukladzie pokarmowym.lekarz nie
wiezmie wycinka poki nie zbadamy jeszcze raz krwi, gdyz podobno moze to byc
piasek.ponadto ma bardzo zagazowane jelita.kocica jest na tabletkach
wzmacniajacych organizm,pascie dla geriatrykow.dzis podalam mala dawke nospy
na odgazowanie.problem polega na tym, iz pomimo ciaglych badan nie znamy
przyczyny jej zlego stanu.przed ponownymi wynikami, nim zbierzemy wiecej
danych, lekarz zasugerowal niewielkie dawki aspiryny na wszelki przypadek
zakrzepicy.mocz ma bardzo prawidlowy.moze jakas sugestia, naprowadzenie na tor
w ktorym kierunku dzialac?bardzo chce jej pomoc.