martartek
09.11.06, 16:13
no wlasnie, mam bardzo bystrego kundelka ktory zawsze znajdzie sposob na
rozrywke. W jakis nie znany mi sposob potrafi pokonac wszelkie przeszkody
zeby dotrzec do suki sasiada. Czy mozna poprostu wlac nieswojemu psu?? Bo tak
to sie ostatnio skonczylo, wrocil z podkulonym ogonem i piszczy.Jakie prawa
ma zwierze?
Mieszkam w Stanach tu koles bylby w TV, sytuacja z moim psem ma miejsce w
Polsce w domu u mamy. Wyrazcie swoja opinie. Dziekuje!