marcelina1968
01.12.06, 22:39
mamy problem...pies lhasa apso 4,5 roku. Drapie sie od połowy
pażdziernika....po kolei wykluczyliśmy pchły, padła diagnoza alergia. Dostał
zastrzyk przeciwświądowy, który miał wystarczyć na 2 tyg. Przy okazji lekarz
stwierdził zapalenie gruczołów okołoodbytowych i zaaplikował kurację
antybiotykową. Niestety przed upływem dwóch tygodni pies zaczął sie drapać
ponownie... Kolejna wizyta, kolejny zastrzyk przeciwświądowy, wytrzymał
tydzień.... Kolejna wizyta, kapiel w szamponie leczniczym, zeskrobiny,
wykluczenie niżeńca. Pies nadal się drapie, kuracja antybiotykowa 7
dni...wczoraj skończył branie leków..efektów brak.....
PS, pies drapie się tylko w okolicach podbrzusza, przez ostatnie kilka dni
równiez po głowie, ma rozdrapana rankę nad uchem.... Od kilku dni zauważyłam
zainteresowanie okolicą odbytu...czyżby znów zapalenie gruczołów??? w czasie
kuracji antybiotykowej ??? Widzę, że moja pani doktor, do której mam duże
zaufanie też nie bardzo ma pomysł co to moze być. Dodam jeszcze, ze zmianę
pokarmu tez przerabialiśmy....