Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dalej?

02.12.06, 10:09
Wychodzac z mieszkania znalazlem na schodach zmarznietego kotka. Nigdy
wczesniej nie mialem zadnego zwierzaka w domu. Nie moglem go tak zostawic.

Napiszcie mi pokolej co musze zrobic (co kupic, jak go karmic, jak o niego
dbac, co z weterynarzem itp.)

Kot wyglada na doroslego pozniej postaram sie wrzucic jego zdjecie. Na razie
nie mialem czasu sie mu dokladnie przyjzec bo bardzo sie spiesze (wrocilem
tylko z nim szybko do mieszkania, nalalem mleka i napisalem tego posta :) )
Jak wroce to napisze wiecej szczegolow i wrzuce wczesniej juz wspomniane zdjecia.
    • histeryczka Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 02.12.06, 10:58
      kup: kuwetę, żwirek, łopatkę do wygarniania urobku, karmę suchą i mokrą. Od razu
      podpowiem, że karmy typu whiskas czy kitekat nie są dobre - mają bardzo mało
      mięsa, ok 4%, za to bardzo dużo barwników i sztucznych konserwantów. szukaj
      lepszych - royal canin, purina pro plan, acana, animonda carny itp. Są trochę
      drozsze, ale za to nieporównanie lepsze.
      Koty piją wodę, nie mleko :) Mleko moze powodować biegunkę ze względu na to, że
      kot może nie trawic laktozy i po co Ci to ;)
      w wolnej chwili idź z nim do weterynarza - kotka pewnie trzeba zbadać,
      odrobaczyć i zaszczepić, przy okazji sprawdzić, czy to kotka, czy kocurek, a
      może kot, po prostu kot ;)
      Imię jakieś wymyśl.
      Fajnie, że go przygarnąłeś :) Powodzenia :)
    • lola211 Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 02.12.06, 16:09
      Najpierw moze wywies ogloszenie, bo kot byc moze ma wlasciciela, a potem
      dopiero inwestuj.Kot musi miec chocby piasek do zalatwiania sie, poza tym kup
      mu cos do jedzenia i czekaj.A jak nikt sie nie zglosi to wet i wyprawka:).
      • mist3 Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 02.12.06, 17:26
        Gratuluję dobrego serca i przytomności umysłu. To naprawdę fajnie, że nie
        odwróciłeś/łaś się na pięcie, myśląc - to nie moja sprawa.
        Tak jak pisała lola211 - poszukaj najpierw potencjalnego właściciela, ale
        kuwetkę i żwirek możesz sobie sprawić (jeśli nie ten, to wiele innych kotów
        czeka na takiego właściciela jak Ty).
        Jeśli okaże się, że kotek nie ma właściciela - kup mu miski na karmę suchą i
        mokrą oraz na wodę. To co poprzedniczki napisały jest w 100% prawdą, a ja
        tradycyjnie polecę jeszcze kocią biblię:
        forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
        oraz stronę:
        www.vetserwis.pl/alfabet.html
        Pozdrawiam :)
        • zielony_listek Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 04.12.06, 13:47
          Tez gratuluje szybkiej i słusznej decyzji :-)

          Na tymczasowo możesz zamiast kuwety uzyc jakąś płaska miedniczkę (albo kupić za
          3 zł), żwirku paczka jednak będzie konieczna. Kotki w kwestiach toaletowych
          zazwyczaj są bardzo kumate, powinien sie połapać gdzie sikać. Jesli dziś po
          powrocie będzie nasikane gdzieś nie karć kota, pewnie biedak nie wiedzial gdzie
          zrobic.

          A miseczki to moga być małe miseczki lub głębsze spodeczki ludzkie (zazwyczaj 3
          sztuki - woda, suche i mokre).

          pozdrawiam
          zielony_listek
    • ontarian Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 04.12.06, 15:03
      i po co ci klopot na glowie?
      • jerrykot1 Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 04.12.06, 15:52
        ebyś miał się nad czym użalać...
    • dellfin612 Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 04.12.06, 18:31
      O Boże, jak wygląda ten kot. Moja kotka zgineła!
    • dellfin612 Re: Pomocy! Znalazlem kotka przyblede - I co dale 04.12.06, 18:32
      Czy to było w Wwie? bev@vp.pl
Pełna wersja