usunięcie zatok przyodbytniczych - kto robił?

11.12.06, 18:43
Cześć,
Jestem pierwszy raz na tym forum, chciałam Was poprosić o podzielenie się
wsoimi doświadczeniami.

Słyszałam w audycjach p. Sumińskiej i czytałam wiele razy w internecie (ale
zawsze były to informacje zaczerpnięte z książki "Szczęśliwy kot"), że jeśli
kot mieszka z alergikiem "na kota", można kotu usunąć zatoki przyodbytnicze,
wydzielające drażniącą substancję.

Jednak weterynarz, który zawsze wydawał mi się bardzo kompetentny, wytłumaczył
mi spokojnie i rzeczowo, że takich operacji się nie przeprowadza w ogóle i że
to musi być pomyłka.

Sama już nie wiem, co myśleć. Czy ktoś z Was poddawał swojego kota takiemu
zabiegowi? Czy możecie ewentualnie podać namiar na warszawską poradnie
weterynaryjną, gdzie będą wiedzieli, o co chodzi, żeby pójść tam na konsultację?

Dziękuję i pozdrawiam
Alergiczka
    • majenkir Re: usunięcie zatok przyodbytniczych - kto robił 12.12.06, 14:00
      pepperann napisała:
      > Słyszałam w audycjach p. Sumińskiej i czytałam wiele razy w internecie (ale
      > zawsze były to informacje zaczerpnięte z książki "Szczęśliwy kot"), że jeśli
      > kot mieszka z alergikiem "na kota", można kotu usunąć zatoki przyodbytnicze,
      > wydzielające drażniącą substancję.

      Pierwsze slysze, ale tez chetnie przeczytam cos na ten temat...
      • misia007 Re: usunięcie zatok przyodbytniczych - kto robił 12.12.06, 14:40
        Najlepiej zwróc sie do dr.Suminskiej.Przyjmuje na Bielanach Przy ul.Klaudyny.
        • pepperann Re: usunięcie zatok przyodbytniczych - kto robił 12.12.06, 20:08
          Dzięki, to naprawdę dobry pomysł. Spróbuję się do niej zapisać.
Pełna wersja