Czy wszystkie suki robią się BARDZO poważne?

25.12.06, 14:42
Jak w pytaniu - gdy skończą 4-5 lat? Moja była najżywszą istotą na skwerze
nie było psa, który by ją wyprzedził. Teraz ma 5 lat i nie chce jej się
biegać, od niechcenia obwąchuje inne czworonogi i ogólnie jest aż za bardzo
stateczna.
Czy rzeczywiście tak się dzieje ze wszystkimi suńkami?
Czy ma to związek z posiadaniem bądź nie potomstwa?
Jak ją rozruszać?
    • mysiam1 Re: Czy wszystkie suki robią się BARDZO poważne? 26.12.06, 12:03
      Potomstwo nie ma nic do tego.
      Poproś weta o zbadanie duni - zrobienie badania krwi chociażby. Jej zachowanie
      może być oznaką wydoroślenia, ale i jakiejś choroby, więc lepiej sprawdzić.
    • avasawaszkiewicz Re: Czy wszystkie suki robią się BARDZO poważne? 26.12.06, 16:40
      Mogę się dokładnie podpisać pod pierwszym postem.
      Po pierwsze rzeczywiście szczeniaki, potomstwo nie ma z tym nic wspólnego!!!
      Po drugie to wszystko zależy od zwierzaka - moja już 14to letnia sunia niestety
      już zupełnie niewidoma i głucha ma sił i chęci do zabaw ponad miarę co powoduje
      u niej częste upadki, podknięcia i kraksy - wolałabym aby wreszcie stała się
      damą - niestety :).
      Ale takie wręcz osoawiałe zachowanie może być wynikiem jakiś problemów.
      Począwszy od problemów natury ogólnej jak i problemy związane ze zwyrodnieniami
      i bólami stawowymi. Ja również prosiłabym Cię abyś wybrała się na kontrolną
      wizytę do weterynarza aby wykluczyć ewentualne przyczyny inne niż
      charakterologiczne.
      Co do rozruszania - konieczne są urozmaicone spacery. To samo podwórko nie
      ważne czy spacerujemy 10 czy 40 minut jest nudne. Jesli na nim jest piłeczka,
      czy patyczek to już o niebo lepiej!!! Tam gdzie dużo zapachów czy też innych
      psów niż te z osiedla, które zachęcają do zabawy jest przyjemniejsze. Nawet
      jeśli zamiast zabawy mamy je pogonić. Ja lubię zabierać psiaka do samochodu i
      gdzieś na jakieś puste pola gdzie ta szaleje do woli. Dlatego też uwielba jazdę
      samochodem. Wszytsko zależy od psa, jego charakteru no i możliwości.
      Ale najpierw kontrola zdrowia.
      POZDRAWIAM - ava
Pełna wersja