ank81
27.12.06, 11:54
Na jutro wyznaczona sterylka, a kicia kicha, oczka załzawione, podejrzewam,
że to znowu wrócił koci katar, który ciągnie się za biedulką od kilku
miesięcy. Dzisiaj wieczorem jedziemy do weta. Co rozbić? Wyleczyć kicię i
ponownie ustalić termin sterylki?