Dodaj do ulubionych

co na uspokojenie dla psa?

28.12.06, 20:02
Jak mogę pomóc mojej suni, która panicznie boi się huków petard, które
właśnie zaczęły sie od paru dni.
Moja sunia przez cały dzień nie wyjdzie z domu załatwić swych potrzeb, czeka
późnego wieczora aż ucichną hałasy z zewnątrz, cały dzień chowa się po kątach
i drży ze strachu, nie wiem jak jej pomóc. najgorzej będzie w dzień
sylwestrowy. w tamtym roku dostała jakieś leki uspakajające od weta, które
zamiast jej uśpić spowodowały 24 godzinny paraliż konczyn a pies cały drżał
ze strachu, chciał uciekać a nie był w stanie.
Żal patrzeć jak się męczy, znacie jakieś inne sposoby na uspokojenie, bo ja
sama zaczynam sie bać sylwestra, widząc jak już teraz sunia reaguje.
ela
Obserwuj wątek
    • tessciowa_27 Re: co na uspokojenie dla psa? 28.12.06, 21:17
      Tak doraźnie to można podać lek "Rescue Remedy" z linku:
      drbach.pl/index.php/t/ocentrum
      jest tam też lista aptek gdzie można to kupić.

      Możesz też zapytać innego wterynarz o inny lek doraźny. Większość
      przeciwlękowych leków zaczyna działać po 1-3 tygodni ( powinnien mieć
      fluoksetynę jako substancję czynną), więc teraz jest za późno. Przygotowanie do
      sylwestra powinno się zacząć odpowiednio wcześniej (podanie leku + terapia
      odwrażliwiająca). Prawdopodobnie lek który pies dostał był bardzo źle dobrany.

      Możesz prócz kropli przygotować psu w miaręwyciszone miejsce - np. łazienkę, w
      której przy pomocy kartonowego pudła tworzysz mu substytut ciepłej, ciemnej
      nory, daj jej tam pluszaka lub poduchędo której będzie się mogła tulić. Nic
      więcej nie zrobisz. Teraz nawet elementy terapii behawioralnej nie pomogą.
    • saavage Re: co na uspokojenie dla psa? 29.12.06, 17:50
      Witaj,
      jakbym czytała o swojej suni...
      Niestety, tu gdzie mieszkam, petardy słychać już od miesiąca (gó..arzerii
      pokazuje na co ją stać). W związku z tym pies to bardzo przeżywa, spacery
      trwają dosłownie 2 minuty.
      W zeszłym roku dostałam od weterynarza żel, który pomaga przetrwać najgorsze,
      tylko trzeba uważać, zeby właściwie dobrać dawkę, bo pies po nim staje się
      zwiotczały i prawie nie reaguje na otoczenie. Za to petardy też jej nie
      przeszkadzają. Jest to Sedalin Gel a ja swojemu 8-kilogramowemu jamnikowi daję
      1/4 mililitra (lek jest w takiej jakby strzykawce).
      A i tak każdego sylwestra Dona spędza w łazience...
      Życzę spokojnego świętowania!
      • tessciowa_27 Re: co na uspokojenie dla psa? 29.12.06, 20:20
        Niecierpiętych doraźnych środków. Szlag zawsze mnie trafia gdy wet je serwuje
        jako remedium. One zawsze wywołują podobne działania - otępiają. Zgodzę się,że
        dają przeżyć psu sylwestra, jednak uważam, że liepiej trochę nad tym popracować
        zawczasu.
        • azaheca Re: co na uspokojenie dla psa? 29.12.06, 21:31
          UWAGA NA SEDALIN!!! przepraszam,krzyczę,wiem.Nie jest bezpieczny,pies może
          reagować dość gwałtownie,np.zwiotczeniem,utratą zmysłu równowagi,katatonią,to
          zależy.Czasem źle reaguje dopiero przy kolejnym uzyciu leku,miałam taki
          przypadek i nie posądzam właścicielki o przedawkowanie Sedalinu,jej pies jest
          bardzo pobudliwy i chyba ma jakieś kłopoty neurologiczne-tak przypuszczam.W
          każdym razie nie stosuję tego żelu,a czasem aż się prosi...:-(Ryzyko jest zbyt
          duże.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka