kinguch
30.12.06, 14:27
Dubluje wątek, bo to naprawdę ważne dla mnie i mojego Mariana :) Dopisałam
się do innego, wiec może nie został zauważony :)
Mój wet niestety na urlopie do nowego roku, więc muszę sama sobie z tym
poradzić. Psisko ma problemy z sercem(powiększona lewa komora, problemy z
małym obiegiem krwi). Od kilku miesięcy bierze codziennie leki furosemidum i
enap.
Fakt ma 10 lat ale przez ostatni rok serducho gorzej pracuje, a psisko raz na
jakiś czas dostaje napadów stresu(zdarzyło się nawet podczas wizyty u
weterynarza), dostaje czegoś w rodzaju skurczu mięśni, upada, chwieje się,
drży, traci kontakt(nie jest to napewno padaczka, a problemy od serca).
Normalnie zdarza się to dość rzadko, raz na kilka miesięcy w dużym stresie(a
niestety wystrzały, to ogromny stres dla niego). Wcześniej posikiwał w domu
podczas nocy sylwestrowej, przytulenie, wzięcie na ręce pomagało. Jednak
obawiam się że w tym roku serducho jest słabsze, niż jeszcze rok temu i może
być gorzej.
Czy podanie np. Melis-tonic(ziołowy preparat uspokajający) może coś pomóc?
Czy przy lekach na serce nie będzie miał przez to żadnych problemów?
PS
dodam że dostawał to wcześniej, przy napadach tego typu, pomagało. Jednak
odkąd bierze leki na serducho nie podawaliśmy mu tego leku.