Gdy pies boi się sylwestrowych wystrzałów

30.12.06, 16:31
Mój sie boi bardzo. Zawsze przed sylwestrem już na kilka dni sobie robia próby
ognia chyba, i strzelają petardami. Mój pies nie chce wychodzić na spacer, a
jak już wyjdzie to szybko sik i natychmiast wraca. W domu chodzi z kata w kat
wyraźnie zaniepokojona. W zeszłym roku to była masakra bo się chowała do
szafy, w łązience usiłowała wykopać dziurę w terakocie i wchodziła mi pod
biurko zakopując się w kablach od komputera co oczywiście groziło zerwaniem ich.
Teraz po przeczytaniu pewnej mądrej książki po prostu ignoruję i nie zwracam
uwagi na huki i na psa. Podobno nie wolno psa pocieszać, przytulac i głaskać,
należy olac. Pies teoretycznie widząc że właściciel się nie boi powinien dojść
do wniosku że nie ma zagrożenia, ale to tylko teoria. Ona się boi i piszczy
ale faktycznie mniej. Czy można coś jeszcze zrobić aby uspokoić psa??
    • blue.berry Re: Gdy pies boi się sylwestrowych wystrzałów 30.12.06, 16:38
      tak, mozna pojsc do weterynarza i poprosic o przepisanie jakis srodkow na
      uspokojenie (szczegolnie na sylwestrowa noc). umozliwic psu opcje na schowanie
      sie czyli wlasnie szafa, lazienka itp. i nie tyle co psa pocieszac co raczej
      dawac mu sygnal ze po prostu wszystko jest ok a Ty jestes przy nim.
      • iwa_ja Re: Gdy pies boi się sylwestrowych wystrzałów 30.12.06, 18:41
        Cóż, ja mam ograniczone mozliwości uspakajania Rudiego lekami, bo cukrzykowi nie
        wolno różnych syropów itede.
        Jak co roku, bedzie w domu radio grało głośno, a ja razem z nim pewnie bedę
        siedziala w łazience.
        • zielona28 Re: Gdy pies boi się sylwestrowych wystrzałów 30.12.06, 20:07
          Mój maluch narazie nie reaguje na petardy,ale będąc z nim dziś u weterynarza
          słyszałam jak mówiła właścicielowi innego psa,że w żadnym wypadku nie wolno
          podawać żadnych leków na uspokojenie dla ludzi typu Relanium itp.,bo to może
          wywołać zupełnie odwrotne skutki od oczekiwanych.
          Dla psa są specjalne tabletki,które kazała już zacząć podawać od dziś,więc
          najlepiej będzie jeśli przejdziesz się jutro i na pewno piesek będzie po podaniu
          obojętny lub chociaż trochę spokojniejszy .
          Z tego co słyszałam to pytała się czy suczka nie jest w ciąży,czy nie ma
          padaczki i jeszcze innych chorób,właścicielka powiedziała,że ma ją od około 7,8
          lat i każdy sylwester to chowanie się do szafy ,sikanie itp.
          Dla pieska mieszańca owczarka zalecała tych tabletek chyba 6sztuk czy coś koło
          tego za niecałe 20zł.
Pełna wersja