dziwny nalot w kocich uszach

31.12.06, 21:03
po moim osiedlu błąkał się kot, dziś ktoś go wpuścił na naszą klatkę a on
oczywiście płakał pod naszymi drzwiami... co miałam zrobić? wpuściłam...
Dodam, że już mamy kotkę która nie zapałała sympatią dla nowego. Ale co
zrobić? spróbuję znaleźć mu nowy dom.

Jest to wybitnie domowe stworzenie, rzuca się na domowe żarcie, nie na
chrupki, może komuś zginął, dałam ogoszenie na forum osiedlowym i czekam ;-)

W czym problem? zrobiłam kotu oględziny, wydaje się ok, ale w uszach ma coś
dziwnego... poczytałam w necie ale wszędzie tylko o świerzbowcu piszą, a to
inaczej wygląda... kurde, dość głęboko, już w tych "ślimaczkach" ma taki
jakby szary nalot... nie wiem, łupież jakby gruby....

Nie wiem co to jest, nie będę teraz szukać weterynarza... trochę się obawiam
czy moja kicia się czymś nie zarazi... W sumie nie wiem co to zmienia, bo i
tak go przecież nie wywalę, ale wolałąbym wiedzieć co to.

Ktoś wie?
    • misia007 Re: dziwny nalot w kocich uszach 01.01.07, 12:05
      Pojecia nie mam co by to moglo byc poza swierzbem.Moze brud.Spróbuj wyczyścić
      wilgotnym wacikiem, jesli kot pozwoli.Co do kotki to kocie powitania raczej
      nigdy nie sa przyjazne ale to mija z czasem.Pozdrawiam z moja trójka.
      • kasia_de Re: dziwny nalot w kocich uszach 01.01.07, 21:51
        dzięki, już po wizycie u weta jesteśmy, to jednak świerzb tylko z naciekiem
        ropnym, brr :-(
        kocica nadal warczy na Nowego Kota ....
Pełna wersja