andzi_gr
22.01.07, 09:40
Od tygodnia mój 6 miesięczny mopsik zjada mi gładź ze sciany w
korytarzu...jak tylko zostanie sam, nawet na pół godzinki to zaraz dobiera
się do ściany...cały pyszczek w wapnie, a Benuś trzęsie się jak galaretka ze
strachu bo wie że za to zostanie ukarany jak tylko pan i pani wróca z pracy.
Cały weekend bylismy z nim w domku , bawił się ładnie z nami, spał wtulony w
moje nogi na dywanie, a wystarczyło , że dzis na chwilke wyszliśmy za drzwi,
mąż wrócił w trakcie pracy aby sprawdzic czy wszystko w porządku , a tu
prosze...biało na korytarzu..
Nasz weterynarz dał nam w piątek wapno w tabletkach jako uzupełnienie
niedoboru bo może to od tego tak nam zjada scianę ale ja już nie wiem. Lekarz
kazał przeczekac dwa tygodnie....moze ktoś z was miał juz taki problem ze
swoim pieskiem??POdobno dzieci tez tak czasem zjadają tynk ze ścian. Dziwne
tyko , że Bennkowi nic po tym wapniu nie jest, ani biegunki, ani wymiotów.
Boje sie już go zostawiac samego w domu.
Pomocy w niedoli......