jak przekonać kota do męża?

24.01.07, 14:42
gdy np. kot nie akceptuje żadnego mężczyzny w domu, a gdy taki się trafi -
kot robi się agresywny, co odreagowuje zjadaniem podwójnych porcji jedzenia.
    • sherman-doberman Re: jak przekonać kota do męża? 24.01.07, 16:49
      A jakiej rasy jest ten kot?
      Bo jeśli syjamski, to nic z tego.
      Koty tej rasy na ogół wybierają mężów:żony swoim
      ludzkim współmieszkańcom.
      Jeśli innej rasy, to można spróbować klin:klinem - niech mąż sprawi sobie
      własnego kota. Jeśli się - koty - zaprzyjaźnią, to Twój o mężu zapomni,
      a jak nie bardzo, bo będzie miał bliższego siebie wroga.
      Mam nadzieję, że uda ci się znaleźć łatwiejszy i przyjemniejszy sposób.
      • wytuli Re: jak przekonać kota do męża? 25.01.07, 14:27
        daj mu tylko jedna porcje jedzenia, jesli to jedyny sposob odreagowywania :D
    • pchliczek Re: jak przekonać kota do męża? 25.01.07, 14:54
      Może to mąż powinien dawać kotu codziennie jedzenie ;)
      p
    • troll_ona Re: jak przekonać kota do męża? 25.01.07, 23:20
      "a gdy taki się trafi - kot robi się agresywny"

      Często Ci się trafia taki mąż? ;)
    • ewcia115 Re: jak przekonać kota do męża? 01.02.07, 14:11
      Nie wydaje mi się aby była to kwestia rasy.Zwierzęta wyczuwają naszą niechęć do
      nich, bo ktoś może nie lubić zwierząt(sa tacy).To może właśnie twój mąż?
      Oprócz tego są najlepszymi "wykrywaczami kłamstw".Po prostu wyczuwają niezbyt
      dobrych ludzi.
      Dla przykładu historia z życia:
      Pielęgniarka miała ukochanego kota.Aż zaczął przychodzić do
      niej "narzeczony".Kot nienawidził szczerze tego człowieka, nie wiedząc
      dlaczego.Narzeczony postawił warunek; albo kot, albo on.Pielęgniarka wybrała
      kota.Aż kilka miesięcy potem na nocnym dyżurze przywieziono zmasakrowaną
      kobietę.Ofiarę przemocy domowej.Zgadnijcie kto okazał się oprawcą tej kobiety?
      Oczywiście niedoszły mąż pielęgniarki.I jak tu nie ufać zwierzęcej intuicji.
      Może ktoś zna jeszcze takie historie?
      • sherman-doberman Re: jak przekonać kota do męża? 01.02.07, 18:52
        Historie o kotach syjamskich. które niektórych ludzi akceptują lub nie są liczne i stare. I w tym wypadku
        chyba nie o dobroć czy zło człowieka chodzi. Moja szefowa przed 20 laty miała kota syjamskiego. Sama
        mi opowiadała, jakie ma kłopoty z męskimi wizytami. i generalnie kot był podejrzliwy wobec większości
        gości. Potem byam u niej kilka razy: z pewnością nie jestem złym człowiekem, nie byłam gachem
        czyhającym na kobietę a dodatku mam maniackie upodobanie do kotów - które mi z reguły
        odpowiadają symatią, nawet jeżeli ich właśni właściciele mają z nimi kłopot. Ten kocur jednakże
        obejrzał mnie dokładnie i nieomal wrogo. Z czasem przywykł i nigdy mnie z jej domu nie wyrzucił, co w
        jego przypadku można kwalifikować za sukces, gdyż niektórzy panowie znikali z tego domu w tempie
        błyskawicznym. Ale zawsze utrzymywał dystans.
        Potem czytywałam wiele historyjek o dziwnej wybiorczości kotów syjamskich wobec ludzi
        nawiedzających ich dom.Coś w tym pewnie jest.
        Historię o kocie nieakceptującym męża swojej pani opisał w swoich wspomnieniach Camuti, wet z
        Nowego Yorku. Historia zakończyła się pomyślnie, ale trwało to długo i nieszczęsny małżonek wiele
        przeżył.
Pełna wersja