Coś dziwnego, nieznanego....

25.01.07, 17:56
Co to jest??
Kotka, 3-letnia. Początkowo jakby miała lekkie zawroty głowy, tak trochę
traciła równowagę. Nie jadła, nie piła, nie załatwiała się, apatyczna, brak
chęci do jakiegokolwiek ruchu. Wyniki krwi:
Biochemia:
Kreatynina w surowicy: 1,5
AST 24
ALT 78
ALP Fosfataza alkaliczna 35
Mocznik w surowicy 47

Hematologia
Parametry podstawowe:
WBC 4,90
RBC 10,19
HGB 14,5
HCT 52,5

wSKAŹNIKI CZERWONOKRWINKOWE:
MCV 51,5
MCHC 27,6
MCH 14,2
RDW-CV 13,0

Płytki krwi:
PLT 257

Była nawadniana, wtedy się załatwiała. Dostała abtybiotyk (niestety, nie znam
nazwy) i zylexis. I wydawałoby się, że wyzdrowiała. Aktualnie zachowuje się
normalnie, jak zdrowa kotka. Je, pije, załatwia się pięknie, jest żywa, bawi
się i wszystko jest jakby normalnie, oprócz.... wyników krwi. Białych ciałek
ubywa, aktualnie jest 3,2. Reszta wyników jak wyżej.Dzisiaj był robiony
wymaz. Nie wiem, co tam zobaczyli, ale powiedzieli (bo oglądało kilku
lekarzy), że czegos takiego nie widzieli. Co to????? Może ktoś kojarzy coś??
    • dorpi1 Re: Coś dziwnego, nieznanego.... 25.01.07, 17:58
      Zapomniałam dodać: białaczka i koci HIV wykluczone, miała badania w tym
      kierunku.
      • anna.jozwik Re: Coś dziwnego, nieznanego.... 26.01.07, 21:02
        Nie wiem co oni tam mogli zobaczyć pod mikroskopem. Może jakies nieznane ciałka
        wewnątrzkrwinkowe? Jeśli tak było, to mogła być np. hemobartonella felis, mały
        pierwotniak wywołujący anemię u kotów. A jesli jest leukopenia, to może ciałka
        były w leukocytach i mogła to być np. Ehrlichioza wywołana przez Ehrlichę
        canis. A może były to innego rodzaju ciałka wtrętowe, np. spowodowane zatruciem
        toksycznym jakąś substancją - to również może wywołać leukopenię.
        Czemu nie zapytałaś tych co oglądali, co tam zobaczyli?
Pełna wersja