incognito13
27.01.07, 16:59
Witam.
Z dużego miotu pozostało na 5 szczeniąt, które w tej chwili mają 11 tygodni.
Od około tygodnia, dochodzi do ostrych walk między rodzeństwem, i nie chodzi
tu, o takie wzajemne podgryzanie w formie zabawy. Sa to ciężkie starcia, w
wyniku których, dochodzi do pogryzień aż do krwi. Na ogół powodem początku
walk, jest moment oczekiwania na jedzenie, czy też sytuacja, w której ktoś z
domowników wita się z psami. Czyli albo chodzi o jedzenie albo powodem jest
zazdrość.
Czy to normalne że tak młode szczeniaki, walczą aż tak ostro ? Psy jedzą dużo
i często. Są bardzo dobrze trsktowane. Jesteśmy w ciągłym stresie, bo do
takich potyczek dochodzi nawet 4 razy dziennie.Walki są tak ostre, ze z
trudem udaje się psy rozdzielić. Kończy się to pogryzieniami i
piskami.Najbardziej agresywne sa suczki. My natomiast,staramy się unikać
sytuacji, wywołujących walki, ale nie zawsze się udaje.
Nie wiemy, kiedy uda sie znaleźć nowych właścicieli, i zastanawiamy się, jak
tak długo można żyć ? Izolacja psów nie jest mozliwa, ponieważ mieszkamy w
bloku.
Lekarz do którego dzwoniłem, był zaskoczony takich zachowaniem, u tak młodych
szczęniat. Był też przeciwny, podawaniu jakichkolwiek leków. Co o tym
myślicie ?
Pozdrawiam