sleepingbyday
28.01.07, 22:36
witam. mam starą sukę z zaawansowanym rakiem płuc i zapewne przerzutami.
choroba od ujawanienia b. szybko postępuje, w zasadzie miesiąc temu nie miała
objawów. od 2 tyg. je w zasadzie tylko papki,bo od stałego jedzenia ma
odruchy wymiotne. dostaje tramal i sterydy (+furosemid i enap),ale wiadomo,że
jej życie się kończy. nigdy nie musiałam decydować o eutanazji, ale teraz
będę chyba musiała, choć wszystko się we mnie na to nie zgadza. tylko, że nie
wiem, jak rozpoznać ten moment, kiedy pies już tylko cierpi. weterynarz
powiedział mi, że rozpoznam, jak się będzie dusić. ona się nie dusi, ale mi
się wydaje, że tramal nie pomaga, w każdym razie nie na długo, mimo
zwiększenia dawki. dziś nic nie zjadła, siku robiła raz, a piła b. dużo.
często się trzęsie i postękuje. czy odmoa jedzenia oznacza, że to koniec? co
możecie mi Państwo poradzić?
bardzo dziękuję z góry