Rozlizywanie ranki po sterylce

30.01.07, 00:16
Czy fakt, że suka bardzo interesowała się szwami (teoretycznie nie powinna
była, bo były rozpuszczalne) po sterylizacji, próbowała je rozlizywać, być
może też wygryzać, a nie była w tym czasie pod zbyt uważną kontrolą, mógł
mieć znaczenie,jeśli po paru dniach okazało się,że w miejscu macicy zaczęły
się tworzyć ropnie, a z cewki sączy się krew ze śluzem? Czy sunia rozlizując
szwy mogła wnieść "do środka" jakieś zakażenie?
    • avasawaszkiewicz Re: Rozlizywanie ranki po sterylce 30.01.07, 12:21
      "Czy fakt, że suka bardzo interesowała się szwami (teoretycznie nie powinna
      była, bo były rozpuszczalne) po sterylizacji, próbowała je rozlizywać, być może
      też wygryzać ...," Każde szwy, czy to rozpuszczalne czy to nierozpuszczalne są
      dla psów interesujące, zwłaszcza, że je w tym miejscu boli, jest to jakieś
      ciało obce, które drażni i dodatkowo czują w tym miejscy zapach krwi itp. To
      ich naturalny odruch aby lizać ranę. Niestety nie rozumieją one, że nie wolno
      tego robić gdyż to może zaszkodzić, ani też, nie odróżniają, że szew jest
      rozpuszczalny czy też nie. To nasze zadanie aby ochronić ranę przed ich
      ingerencją czy to poprzez kołnierz na głowę, czy też poprzez kaftanik zakłdany
      na całe ciało. NIDGY nie jest za późno :). T
      roszkę też nie precyzyjnie nam napisałąś. "próbowała je rozlizywać, być może
      też wygryzać..." to jak wygląda szew??? Czy szwy rozeszły się, puściły???
      "nie była w tym czasie pod zbyt uważną kontrolą" - nie będe tego komentować i
      wspominać czym to groziło - nie wierzę, że lekarze Wam o tym nie mówili. Co
      zdrobić patrz wyżej.
      "jeśli po paru dniach okazało się,że w miejscu macicy zaczęły się tworzyć
      ropnie, a z cewki sączy się krew ze śluzem? "
      Skąd wiadomo, że w miejscu macicy (czy masz na myśli miejsce po macicy, czy
      pozostawiony kikut macicy???) są ropnie??? Czy ów krew ze śluzem sączy się z
      cewki??? - jeśli tak problemy dotyczą pęcherza czy też chodzi Ci o to, że
      wydzielina wydobywa się z narządów rodnych. Ważne jest to jaka wydzielina -
      najpierw piszesz, że w macicy są ropnie a potem, że wydzeielina jest krwisto -
      śluzowa (czy nie jest czasem ropna?).
      Nie jest jednak możliwe aby sunia rozlizała sobie ranę aż tak aby zakazić,
      właściwie nie wiem co :). Ale owszem mogła wnieść do środka zakażenie - do
      środka czyli pod skórę co dodatkowo mogłyby przyczynyć się do zapalenia
      otrzewnej i nawet tragedii ale nie jest to taka prosta sprawa. Sunia napewno
      źle by sięczuła i musielibyście to zauważyć.
      Koniecznie więc wybierzcie się do lekarza na kontrolę i po jakieś
      zabezpieczenie dla psa przed lizaniem (jeśli nie macie czasu kontolowac suni
      musi takowe mieć).
      Takie wypływy z pochwy mogą się pojawiać po sterylizacji jeszcze przez kilka
      dni ale ze względu, że nie wiem jakie one są. Bardzo proszę o wizytę u lekarza
      prowadzacego, który obejrzy dokłądnie miejsce cięcia, szwy, niepokojący wypływ
      i zaordynuje odpowiednie działanie.
      Pozdrawiam - ava
Pełna wersja