Uwaga!psiarze z Wrocka-Karłowice!

02.02.07, 00:16
Jak większość psiarzy z Karłowic, Polanki i okolic chodzę z moją kochaną
goldenką na wały nad Odrą. Parę dni temu dowiedziałam się, że jakiś debil,
który "nie znosi psów" rozrzucił na wałach, w okolicy parku przy Kasprowicza
trutkę na szczury. Najprawdopodobniej poupychał ją w jakieś kawałki kiełbasy,
które są superkąskami dla psiaków na spacerze. Po prostu spotkałam
właściciela setera irlandzkiego, który zatruł się tym świństwe. Uważajcie na
swoje psy! pilnujcie, żeby niczego nie zjadały w tych okolicach. Seter
przeżył, ale...
    • jagoda5 Re: Uwaga!psiarze z Wrocka-Karłowice! 16.02.07, 00:10
      To już teraz wiem, dlaczego po tych spacerach zmarł afgan przyjaciół.Parę dni
      temu. Podejrzewali właśnie coś takiego.
    • eulalija Re: Uwaga!psiarze z Wrocka-Karłowice! 16.02.07, 12:17
      Obrzydliwe, i chyba podpadające pod kodeks karny, jest podkładanie w taki
      sposób trucizny.

      Ale z drugiej strony niestety jest niefrasobliwość, brak wyobraźni i
      odpowiedzialności u właścicieli psów. Nie twierdzę, że psy mają chodzić w
      kagańcach ale trzeba je nauczyć, by niczego, nawet najbardziej atrakcyjnie dla
      nich pachnącego nie wzięły na spacerze do pyska, chyba że jest to ciasteczko z
      rąk właściciela.

      Swoją nauczyłam, nie ruszy niczego, do tego stopnia, że jeśli z jakiegoś powodu
      wyleci jej z pyska otrzymana przed momentem "nagroda" to jej nie podniesie,
      czeka aż ja to zrobię i dam znowu do pyszczydła.
Pełna wersja