kotek bardzo gubi sierść!!!

04.02.07, 19:33
Witam! Mam dziewięciomiesięcznego kocurka. Półtora miesiąca temu został
wykastrowany. Od jakiegoś czasu (na pewno już po zabiegu)zaczął bardzo
linieć. Byłam u wterynarza, który nie stwierdził niczego niewłaściwego i
zalecił podawać preparat o nazwie "ROBORAN H". Niestety, kotek jest bardzo
wybredny i nie zawsze udaje mi się podac mu lekarstwo. Poza tym jego dieta
tez jest mało urozmaicona, bo nic mu nie smakuje. Najchętniej je sucha karmę
i podroby (żołądki lub serca).Czy jest to wina niewłaściwej diety czy zmian
hormonalnych po zabiegu, a może wina zmian klimatycznych (ciepła zima).Proszę
o radę co mam zrobić, bo boję się, że niedługo zginę pzrysypana kocią
sierścią:-)
    • avasawaszkiewicz Re: kotek bardzo gubi sierść!!! 04.02.07, 20:02
      Wszystkie wymienione przez Ciebie czynniki mogę mieć tu znaczenie. Przede
      wszystkim skupiłabym się na jego diecie. Dobrym pomysłem są wszelakie
      wspomagające preparaty - ja proponuję również tran - być może tym się
      zainteresuje, niektóre koty go uwielbiają.
      Ale nie tylko niedobory mogą być tutaj przyczynę również, centralne ogrzewanie
      a wiec co za tym idzie - suche powietrze. Przyczynę mogą odgrywać również
      hormony. Zacznijmy wiec od przede wszystkim urozmaicenia jego karmy. Jakie
      suche karmy lubi??? Czym dokładnie go karmisz???
      Polecam również codzienne wyczesywanie kota. Są takie rękawice, które po ich
      zwilżeniu pięknie ściagają włosy z kota, przez co mobilizują kota do toalety a
      także ograniczają ilość gubionych przez kota włosów. Ważne jest jednak aby
      oglądać kocią skórę, czy nie jest ona sucha, czy się nie łuszczy, czy nie widać
      zmian (zaczerwnienień), czy oby napewno sierść jest lśniąca, czy nie ma
      miejscowej straty włosów, czy kot sięnie drapie, wygryza itp.
      Pozdrawiam - ava
      • kotolotka1 Re: kotek bardzo gubi sierść!!! 06.02.07, 11:17
        Bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedź. Jesli chodzi o dietę to ostatnio
        jest to jedna wielka tragedia. Kotek nie chce nic jeść oprócz suchej karmy
        (kupuję róznych firm, ale staram się by były to te z wyższej półki) oraz
        podrobów. Wszystko inne jest "fe", chyba że...karmię go !!!! A jedno dziecko
        juz mam!!! Wczoraj spróbowałam mu dać serek biały (słodki, bo inny jest fe, a
        nwet nie wiem czy kotom wolno jeśc słodkie rzeczy?,to owszem zjadł, ale tylko z
        mojego palca, z miseczki już nie!!!
        Skupie się więc na odżywkach i rękawicy. Podkreslam jeszcze raz, że weterynarz
        nie stwierdził żadnych nieprwaidłowości na jego skórze (ja tez nic nie widzę),
        nie wspomniał też nic o hormonach.
        A może karma dla kastratów mogłaby choc trochę pomóc?
Pełna wersja