nessie-jp
05.02.07, 13:51
Dzisiaj zauważyłam u jednej z moich kotek (1 rok, sterylizowana, domowa - nie
wychodzi, ogólnie zdrowa) krwawe ślady na tyłeczku.
Kot nie ma biegunki, jest wesoły, ma apetyt. Nie był ostatnio odrobaczany (4
m-ce temu). Nie interesuje się przesadnie chorym miejscem. Tylko ta rozmazana
krew pod ogonem...
Czy to może być zapalenie gruczołów okołoodbytowych? Jeśli tak, to na jakiej
podstawie weterynarz stwierdza tę chorobę - jakie badania? Jakie jeszcze
objawy mogłyby wystąpić? Nie ma żadnego nieprzyjemnego zapachu ani opuchlizny.
Jutro rano zaniosę do lecznicy próbki do badania kału, ale nie wiem, czy brać
też kota