blackangel10
14.02.07, 14:16
witam mam roczną suczkę mieszańca średniej wielkości o wadze około 25 kg, to
mój pierwszy pies do tego nieplanowany więc nie mam doświadczenia jeśli chodzi
o postępowanie z psami,generalnie od szczeniaka była samodzielna i miała
skłonność do dominacji ale nie było z nią większych problemów, tymczasem
dzisiaj stało się coś co dało mi do myślenia-sunia mnie ugryzła.próbowałam ją
wygonić z kanapy śpi wprawdzie ze mną ale w dzień nie pozwalam jej siedzieć
na łóżku bo przynosi na łapach błoto i śnieg, do tej pory raczej nie było z
tym problemu tzn nawet jeśli wlazła na łózko to wystarczyło że podniosłam głos
i grzecznie schodziła, a dziś nie zareagowała chwyciłam więc za obroże chcąc
ją sciągnąc i wtedy mnie ugryzła.przyznam że tak mnie to zaskoczyło że nawet
jej nie skarciłam.szczególnie że to nie było jakieś delikatne ostrzegzawcze
ugryżnięcie tylko naprawde bolesne.mało tego zaraz po tym skoczyła na mnie i
próbowała ugryżć mnie jeszcze raz ale odepchłam ją i się uspokoiła.po chwili
była już grzeczna tak jak zawsze.dwa dni temu również ugryzła moją mamę
,ukradła z szafki rajstopy i gdy moja mama chciała je jej zabrać ugryzła
ją.generalnie sunia nigdy się mnie nie słuchała właściwie w domu słucha się
tylko taty ale nie było z nią do tej pory większych problemów.no a teraz mam
problem z tą jej agresywnością i nie wiem za bardzo co z tym zrobić.moja mama
się tak tego wystraszyła szczególnie po dzisiejszej akcji że powiedziała mi że
jeśli jeszcze raz coś takiego się zdarzy to będe musiała oddać sunie bo ona
nie będzie mieszkać pod jednym dachem z psem który gryzie właścicieli.domyślam
się ze najlepszym rozwiązaniem byłoby jakieś szkolenie bądz spotkanie z
behawiorystą. czy ktoś mógłby mi polecić jakieś szkolenie na terenie śląska
najlepiej w okolicach sosnowca, będzina bądz dąbrowy górniczej? chciałabym się
dowiedzieć ile orientacyjnie kosztuje takie szkolenie, studiuje na akademii
medycznej i mówiąc oględnie jestem teraz spłukana bo cała kase ładuje w
podręczniki medyczne...planowałam również wkrótce sterylizacje suczki więc
chciałabym wiedzieć na jaki koszt mam się nastawiać?czy ktoś może mi poradzić
co zrobić z suczką teraz tzn jak nie dopuścić aby takie sytuacje sie
powtórzyły, oczywiście nie chce jej oddawać bo wiem że się do nas
przyzwyczaiła no i generalnie naprawde nie było z nią dotychczas żadnych
problemów ale też przeraziło mnie to że zaczyna się robic taka agresywna? nie
wiem czy to wynika z jej charakteru czy potraktowała tą próbe ściągniecia jej
z łóżka jako walkę o pozycje w stadzie? bo jeśli tak to takie sytuacje będa
sie powtarzać nie mogę pozwolić zeby weszła mi na głowę a jedyna osoba której
się słucha czyli mój tata przebywa cały dzien poza domem w pracy wraca
wieczorami aona zazwyczaj wtedy juz śpi więc sprawa wychowania jej spadła na
moje barki