ewcia115
20.02.07, 11:25
Moja kota ma dwie wersje: light i hart.Wersja light:siada przy głowie i
głośno mruczy.Jeżeli nie reaguję zaczyna noskiem obwąchiwać mi twarz,jeżeli
dalej nie ma reakcji z mojej strony to delikatnie dotyka mnie łapką po całej
twarzy.Strasznie mnie to śmieszy.
Wersja hart: zaczyna chodzić po mnie, w przypadku braku reakcji idzie po
grzechoczącą mysz i tą myszą mi przy samym uchu dźwięczy.Efekt murowany.
Piesa już mnie nie budzi,bo jest staruszka.Ja muszę ją obudzić,żeby wstała
coś zjeść i wyszła na chwilę.Ciągle śpi i śpi.Ech ta starość.
Pozdrowienia dla psiarzy i kociarzy.