Co ja mam zrobić,bezdomne psiaki!

13.03.07, 19:32
Witam! To co wam opowiem, to bardzo dramatyczna sytuacja.Na osiedlu na którym
mieszkam znalazły się 2 tygodnie temu 2 pieski(suczka i piesek).śpią na
działkach, same, ciągle narażone na ludzki gniew, chamstwo i obojętność!z
mężem karmimy je,zagladamy czy są. bardzo się przejmujemy! niestety nie możemy
ich wziąść, mamy już psa przygarniętego i jestem w ciąży, a nasi znajomi nie
chcą słyszeć o psach, albo już też mają.I w związku z tym chcemy je zawieź do
schroniska,może tam będzie ktoś kto je przygarnie!Schronisko się zgodziło,
wójt gminy też dał środki na ich utrzymanie. I dzisiaj chcieliśmy je złapać,
suczka przyszła bez problemu, ale z pieskiem jest gorzej!bardzo się boi,
ucieka!co mamy robić,czy schronisko nam pomoże złapać psiaka!pomóżcie,
doradzcie jak złapać pieska który bardzo boi sie ludzi!!!! Mam obawy czy
dobrze robimy, moze zostawić ich w spokoju!! sama już nie wiem! prosze o rady,
co wy zrobiłybyście!!pozdrawiam!kamila
    • kamila781 Re: Co ja mam zrobić,bezdomne psiaki! 13.03.07, 20:23
      Prosze pomóżcie, cały czas o nich myślimy, czuję totalną bezradność, jutro
      skontaktujemy się ze schroniskiem, może oni nam pomogą!!
      • misia007 Re: Co ja mam zrobić,bezdomne psiaki! 13.03.07, 20:50
        Kamilo moim zdaniem schronisko lepsze od bezdomności.tyle sie slyszy o
        okrucieństwie wobec zwierzat a tam przynajmniej będa mialy szansę na adopcje.Czy
        schronisko pomoze, pojecia nie mam ale moze jednak wam uda sie zlapac pieska jak
        przyjdzie na jedzenie.Mialam niedawno podobna sytuacje więc rozumiem co
        czujesz.powodzenia i trzymam kciuki.
    • ca-mila Re: Co ja mam zrobić,bezdomne psiaki! 13.03.07, 20:46
      Moge Ci poradzić zebys szukala pomocy na Dogomanii www.dogomania.pl/forum/
      tam jest wiecej milosnikow, przyjaciol psow.
      • mist3 Re: Co ja mam zrobić,bezdomne psiaki! 13.03.07, 21:49
        Schronisko albo lokalny oddział TOZ powinien mieć specjalne klatki-pułapki, w
        które psy/koty bezproblemowo się łapią. Nie zostawiaj psiaka na pastwę losu, bo
        zaraz 'zaopiekuje się' nim jakiś zwyrodnialec.
    • ca-mila Re: Co ja mam zrobić,bezdomne psiaki! 13.03.07, 22:25
      Jesli taka decyzje podjeliscie, nie jestescie w stanie na wlasna reke znalezc im
      domow to chociaz nie zostawiajcie ich w schronisku samym sobie, zwroccie uwage
      czy nie zostana umieszczone z duzymi, agresywnymi psami, dowiedzcie sie jaki
      numer w schronisku zostal im nadany, zebyscie mogli np telefonicznie zapytac o
      ich los, odwiedzajacie ich co jakis czas zeby zobaczyc czy nie choruja, czy sa
      odpowiednio traktowane, niech pracownicy schroniska wiedza, ze zalezy Wam na ich
      losie, ze bedziecie im patrzec na rece, wtedy mniejsze szanse, ze stanie sie im
      krzywda :(
      Moze zastanowcie sie co jestescie w stanie zrobic zeby szybko zostaly
      zaadoptowane? Wydrukowac jakies ogloszenia, rozwiescie je.
      Nie oddawajcie ich na pastwe schroniska tak zupelnie, w schronisku powiedzcie,
      ze bedziecie je odwiedzac, niech sie boja je skrzywdzic...
      • kamila781 Jeszcze nie złapaliśmy 14.03.07, 09:41
        Pieski są na wolności,dziś poszukam ich.mam nadzieję ze nie stanie się im
        krzywda do tego czasu, tak bardzo chciałabym żeby były już ze mną.
        i na 100% pierwsze poszukam dla nich właściciela, a schronisko to ostateczność!
        Boże!jakie one są fajne, i zawsze razem! wczoraj to nawet mój mąż miał łzy w
        oczach,ja wyłam,szkoda ze nie udało się nam ich złapać!ale nie zostawimy piesków!
        pozdrawiam!dziękuję
        • blue.berry Re: Jeszcze nie złapaliśmy 14.03.07, 10:14
          jesli uda Wam sie pieski zlapac i odwieziecie je do schroniska - pamietajcie ze
          sa schroniska i "schroniska". jedne daja psom schronienie i szanse na jako
          takie zycie jak rowniez znalezienie domu. inne to psie umieralnie gdzie psy
          zagryzaja sie w klatkach, sa glodzone a chore nie sa leczone. pies po pol roku
          w takim schronisku wyglada jak wrak.
          jesli psiaki sa razem to dobrze by bylo zeby ich w tym schronisku nie
          rozdzielano. ale nie wiem na ile uda sie to zalatwic.
          za przedmowca - wazne jest aby schronisko wiedzialo ze interesujecie sie
          pieskami. odwiedzajcie je i monitorujcie czy nie dzieje im sie krzywda.
          • kamila781 Już są u nas w domku! 14.03.07, 17:52
            Ale nie jest wesoła ich sytuacja,ponieważ pieski jutro jadą do schroniska.piesek
            potrzebuje troskliwej opieki a suczka prawdopodobnie będzie mieć potomstwo.nie
            chcemy nikomu wciskac psów na siłę,a nikt chętny się nie znalazł.On (piesek)jest
            bardzo lękliwy i potrzebuje odpowiedniego pana, takiego który będzie mieć
            cierpliwość!
            Stan zdrowotny piesków jest dobry, jeden kuleje.teraz śpią w najlepsze.
            ciezko mi jest myśleć o tym ze jutro jadą do schroniska, ale będziemy je
            odwiedzać,pytać o nie,nie damy im zginąć!!!
            Najważniejsze jest to ze już jest im ciepło i nikt ich nie przegania, nie kopie!!!
            Dziewczyny ja teraz potrzebuję wsparcia, na serio!!mam głowe pełną myśli i
            wyrzutów sumienia.Czy dobrze zrobiliśmy?czy dobre wyjście dla nich to schronisko?
            Aha! pieski mają zapewnione utrzymanie w schronisku, za które zapłaci gmina.
            Pozdrawiam wszystkich ludzi o wielkich sercach!
            kamila
            • misia007 Re: Już są u nas w domku! 14.03.07, 18:09
              Kamilo, to Ty masz wielkie serce.Rozumiem twoje rozterki ale sama widzisz po
              stanie piesków, ze lepsze dla nich schronisko od tułaczki.Nic juz im nie grozi a
              jesli bedziesz je odwiedzać,to sam sie przekonasz czy warunki w jakich
              przebywaja są dobre.Może z czasem pieski znajdą swoje domki i będziesz się
              cieszyć, ze taka decyzje podjęłas. pozdrawiam serdecznie i głaski dla psinek.
              • kamila781 Do Misi 14.03.07, 18:58
                Misiu Ty też po złapaniu pieska byłaś zmuszona oddać go do schroniska?napisz!
                o Boże strasznie się czuję z tą myślą, ze jutro muszę je zawieź:(
                ale zrobiłam co w moje mocy!
                • szuwary4 Re: Do Misi 14.03.07, 19:58
                  Kamilu, ale na pewno je odwiedzajcie. W schroniskach finansowanych przez gminy,
                  odkryto ostatnio tyle afer, tak drastyczne zaniedbania, że tego trzeba naprawdę
                  dopilnować. Poza tym , dawajcie ogłoszenia w lokalnej prasie. Nie tak znów wielu
                  ludzi wie o zwierzęcych stronach internetowych. Nie martw sie tym, ze pieski
                  pójdą do schroniska. To nie jest sytuacja, w której spadają z pozycji pupili,
                  ale z wałęsających się bezdomnych zwierząt staną się takimi , które mają swój
                  dach nad głową, jedzenie i kogoś kto będzie z nimi wychodził na spacer. W ich
                  sytuacji to i tak awans. A być może ktoś je weźmie na stałe. Tego im i Wam życzę
                  i wierzę,że sie tak stanie. Pozdrawiam
                • blue.berry Re: Do Misi 14.03.07, 19:58
                  kamila do jakiego schroniska je odwozicie? postarm sie dowiedziec (albo sama
                  bede wiedziec) jakie sa tam warunki i jak obchodza sie z psami. moze znajde
                  jakiegos wolantariusza z tego schroniska i poprosze o to by mial na psiaki
                  baczenie.
                  jesli mozecie porobcie psom zdjecia. mozna im zalozyc watek na dogomanii -
                  sluze pomoca jesli chcecie - ale MUSZA byc zdjecie - jakiekolwiek.

                  postarajcie sie wyprosic o to by psy chociaz na razie byly we wspolnym boksie.
                  jelsi macie podejrzenia o to ze sunia jest szczenna - powiedzcie o tymw
                  schronie - wtedy (o ile nie jest juz a pozno) trzeba by bylo zrobci sterylke
                  aborcyjna.

                  wiem ze to ciezka decyzja z waszej strony. tym bardziej ze polskie schroniska
                  zbyt czesto okazuja sie byc koncem drogi dla wielu psow.
                  pozdrawiam
                  • kamila781 Do Blue Berry! 14.03.07, 20:34
                    Oj przepraszam za szybko nacisnęłam! Dziękuję za słowa otuchy i troski! Pieski
                    odwożę do schroniska w Żywcu.mają swoją stronę internetową
                    www.schroniskozywiec.pl/az.php?p=1
                    Ja nie wiem praktycznie nic o tej placówce.była tam mój mąż, rozmawiał z
                    kierowniczką schroniska. Mówi że małe pieski biegają luzem, a te duże są w kojcach.
                    Bardzo sie przejmuję ich sytuacją. ale zdaję sobie sprawę z tego że to dla nich
                    na razie najlepsze wyjście.
                    A jeżeli suni nie będzie się już dało zrobić tego zabiegu o którym piszesz,to co
                    wtedy? mam nadzieję że urodzi godnie małe psiaki.

                    Pozdrawiam! i jeszcze raz dziękuje!kamila
                    ps.śpią już 3 godz., tylko ten piesek jest niespokojny i dyszy często!a ile mają
                    kleszczy bidulki:(
                    • blue.berry info o schronisku 14.03.07, 22:33
                      zadalam pytanie o to schronisko wolontariuszce stamtad. czekam na odpowiedz. z
                      tego co sama sie orientuje to schronisko nie ma najlepszych warunkow ale ludzie
                      bardzo sie tam staraja. psy sa tam szczepione, sterylizowane, chipowane.
                      tutaj jest watek poswiecony szukaniu domow psom z tego schronu.
                      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50051
                      w sumie dobrze by bylo zeby na "wasze" psiaki zwrocic uwage tych ludzi ktorzy
                      sa zaangazaowani w pomoc dla schroniska.
                      tak jak mowie - jesli mozecie zrobic zdjecia psiakom - zrobicie - to wazne.
                      mozecie przeslac mi na maila gazetowego - wtedy ja moge go wrzucic na watek
                      zywiecki na dogomanii.
                      mozecie tez sami zalogowac sie na dogomanii i nawiazac kontakt z
                      wolontariuszami.

                      co do zabiegu sterylizacji - jesli jest juz za pozno (przyznam ze nie mam
                      pojecia do ktorego miesiaca mozna przeprowadzac sterylke aborcyjna) los
                      szczeniat zalezy od polityki schroniska. albo zostana uspione albo beda
                      dorastac w schronie z nadzieja na dom.

                      kleszcze przydaloby sie powyciagac :( ale trzeba umiec je tak wykrecic zeby nie
                      pourywac im glowek. jesli sami tego nie umiecie zrobic zwroccie na to uwage w
                      schronisku albo przed odwiezieniem do schroniska wstapcie do jakiegos
                      weterynarza i niech on powyciaga kleszcze.

                      pozdrawiam
                      • kamila781 Dziękuję Wszystkim i Tobie zwłaszcza Blue Berry! 14.03.07, 23:39
                        Dziękuję za link na dogomania, już tam byłam i własnie skonczyłam
                        czytać.Zrobiłam im kilka zdjęć,prześlę ja na Twojego maila.może będę potrafiła
                        wstawić wątek z pieskami, a jeżeli nie to poproszę ciebie o pomoc.odezwę się
                        jutro, co z pieskami.tak ciężko mi się z nimi rozstawać, kurde, 1 dzień z nimi
                        jesteśmy, a to tak boli:(z kleszczami głupia sprawa, bo kilka im wyciągnęłam,a
                        one już mają dość tego wyrywania.
                        pozdrawiam!kamila
                        • blue.berry Re: Dziękuję Wszystkim i Tobie zwłaszcza Blue Ber 15.03.07, 14:19
                          dostalam informacje na temat tego schroniska:
                          "Psy są w małych boksach, wychodzą z nich 2 razy na dzień na ok 3 minuty.
                          Sterylkę zrobią suni ale dopiero jak urodzi. Na pewno nie aborcyjną. Nie mogę
                          powiedzieć że to umieralnia ale warunki są ciężkie. Nie będą głodne , bo
                          jedzenie na szczeście tam jest, ale to wszystko. tylko jedzenie. Budy są stare,
                          zawilgocone, przeciekające."

                          osoba ta stwierdziala ze moze zastanowcie sie czy pieskow nie przetrzymac u
                          siebie zanim nie znajdzie im sie dom? dla nich napewno bylo by tak lepiej. albo
                          sprobowac wsrod znajomych znalesc dom na tymczasowe przetrzymanie psow i
                          wspolnymi silami szukac im nowego miejsca?
                          bedzie Wam bardzo trudno zostawic psiaki w schronie:(
                          • blue.berry :) 15.03.07, 14:30
                            wieciej informacji na mailu.
                • misia007 Re: Do Misi 14.03.07, 20:09
                  To byly dwa malutkie pinczerki, wystraszone, glodne i pewnie przez to
                  agrsywne.Usilowałyśmy z kolezanka je zlapać ale niestety to nie bylo
                  mozliwe.wezwałysmy patrol ekologiczny bo biegaly przy bardzo ruchliwej ulicy i
                  bałysmy sie o ich bezpieczeństwo.Przyjechali po pary godzinach i wyobraz sobie
                  złapali jednego(pieska), drugi uciekl, suczka w szelkach.Obiecali za nia
                  pojechac ale gdzie tam.Znajomy widziął ja raz na osiedlu ale juz nie byla
                  agresywna.mam nadzieję, ze ktos ja przygarnął albo znalazl sie właściciel bo
                  nikt jej pózniej nie widzial.Kamilo też strasznie to przeżyłam, szczegolnie, ze
                  je rozdzielono ale coz wtedy mi sie wydawalo,ze postepuje słusznie, chcialam
                  dobrze a wyszlo jak wyszlo.Cięzko mi z tym bardzo i mysle, ze w takich wypadkach
                  nigdy nie jest sie pewnym swojej decyzji.Najgorsze to moim zdaniem nie
                  reagować, przechodzić obojetnie.Wiem, ze chcielabys zatrzymac te maluchy i
                  trudno ci myslęc o oddaniu ale co robić.Pomysl, ze dzieki Tobie sa bezpieczne,
                  nie będa glodne i przeganiane a moze znajda domki.pozdrawiam serdecznie
                  • wrexham misiu, masz wiadomosc na prv 14.03.07, 23:27

Pełna wersja