Dodaj do ulubionych

Łzawiące oczy u maltańczyka

24.03.07, 19:46
Nie umiem dać sobie rady z łzawiącymi oczami u mojego maltańczyka. Wydaje mi
się, że jest tego nienaturalnie dużo. Cały pyszczek ma już brązowy, a włoski
pod oczami posklejane. Paskudnie to wygląda. Używam specjalnych preparatów do
usuwania zażółceń i przemywania okolic oczu, ale wydają się w ogóle nie
skutkować. Proszę o pomoc i podpowiedź jak dbać o oczy i ich okolice u
takiego pieska.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Łzawiące oczy u maltańczyka 24.03.07, 23:56
      takaania1 napisała:

      > Nie umiem dać sobie rady z łzawiącymi oczami u mojego maltańczyka. Wydaje mi
      > się, że jest tego nienaturalnie dużo.

      Pies moze tez miec zwyczajnie jakies schorzenie oka. Wybierz sie do lekarza,
      zeby miec jasnosc sytuacji. NAs pierwszy owczarek tez lzawil, mysmy mysleli,
      ze tak ma byc, ale w koncu wybralismy sie do lekarza, okazalo sie, ze to
      zapalenie spojowek... Bardzo nam bylo glupio przed psem.
      • takaania1 Re: Łzawiące oczy u maltańczyka 25.03.07, 12:16
        Tyle, że u maltańczyków niedrożność kanalików łzowych to ich, że tak powiem
        przypadłość rasowa i wet powiedział, że tak ma być i już...
        Pytanie tylko czy są jakieś preparaty albo domowe sposoby żeby sierść nie
        zażółcała i nie brązowiała od łez???
    • anna.jozwik Re: Łzawiące oczy u maltańczyka 25.03.07, 15:30
      Być może nadmierna produkcja łez u Twojego maltańczyka wynika z ciągłego
      drażnienia spojówki przez włoski rosnące na powiekach, które dotykają
      powierzchni spojówki. To powoduje ciągłe drażnienie spojówki i w efekcie
      nadmierną produkcję łez, które wypływając z worka spojówkowego, powodują
      ciemniejsze zabarwienie sierści rosnącej w tej okolicy. Rzeczywiście - tak jak
      już dowiedziałaś się od weta, jest to typowa prypadłość tej rasy. Ponieważ łzy
      nie są czystą wodą, tylko roztworem soli i innych substancji organicznych, gdy
      wyschną, osadzają całą masę organiczną na sierści, co powoduje jej barwienie.
      Co można w tym przypadku zrobić? Możesz uwaznie oglądać powierzchnię spojówki
      swego psa i sprawdząc, czy jakieś włoski nie dotykają jej albo nie są zbyt
      blisko. Możesz je usunąć pensetką. Czy masz w domu preparat ze sztucznymi łzami
      albo roztór fizjologiczny do przemywania oczu? Jeśli nie, kup go w aptece -
      jest dostępny bez recepty. Piesek powinien mieć regularnie usuwane włoski
      rosnące zbyt blisko spojówki i dotykające jej oraz regularnie przemywaną
      powierzchnię spojówki. Na koniec możesz zwykłą, czystą, przegotowaną wodą
      przemyć mu zażółconą sierśc w okolicy oczu. Usunie ona substancje organiczne
      osadzające się na sierści. Niestety nie możemy stosowac
      jakichkolwiek "wybielaczy" w okolicy oczu - substancje wybielajace sa zazwyczaj
      dość agresywnymi chemicznie substancjami, mogłyby spowodować silne podrażnienie
      i w efekcie zapalenie spojówek.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka