widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu

30.03.07, 20:17
w gazecie byl artykul o markecie w Chinach.Byly tam zywe zwierzeta na zupe z
wezy tygrysow itd z tym ze te zupy wcale nie sa z wezow i tygrysow tylko z
kotow i psow.Jak bedziecie w Chinach to wezcie ze soba jedzenie i nie jedzcie
w knajpach.Koty i psy byly wcisniete w male klatki na scisk ze nie mialy jak
sie ruszyc,czymkolwiek ruszyc.W dodatku klienci oczekiwali ze ''miesa''ma byc
swieze czyli nie martwe wiec psy np byly klute pretami w glowe i sie powoli
wykrwawialy.Najbardziej popularna jednak metoda bylo zatluczenie zwierzecia
kijami i wkladanie do siatki dla klienta.Poprostu masakra.W dodatku,pisano,ze
obroncy praw zwierzat nie moga poki co z tym nic zrobic.

Co za okropiensta sie na tym swiecie dzieja to mi sie w glowie juz przestaje
miescic.
    • zorba4 Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 31.03.07, 01:46
      www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
      • zorba4 otworzcie ten link to zobaczycie dopiero okruciens 09.04.07, 09:56
        www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
      • zorba4 ludzie czyscie do konca zglupieli?? 09.04.07, 09:58
        Nie chodzi o zadne roznice kulturowe, a o torturowanie zwierzat przed smiercia.
        Onie wierza ze gdy pies/kot cierpi, to adrenalina sie wzmaga i mieso jest
        smaczniejsze! A rzad w Chinach na to przyzwala
    • ewcia115 Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 02.04.07, 12:19
      Nigdy w życiu tam nie pojadę.Mam gdzieś ich zabytki i wielowiekową kulturę.Mam
      znajomą, która była tam dwa razy i dla chińczyków( mam jednak w duchu
      nadzieję,że nie dla wszystkich) takie rzeczy są zupełnie normalne. Co za ludzie?
      Nie mogę zrozumieć tylko dlaczego organizacje z całego świata nie mogą nic z
      tym zrobić? Czy ktoś to rozumie?
      • airborell Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 02.04.07, 12:29
        Kurze fermy Ci nie przeszkadzają?
        • ewcia115 Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 02.04.07, 13:20
          Przeszkadzają,ale to inna historia.
          • szopiczka Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 02.04.07, 19:51
            historia jest taka sama tylko w polsce je sie kurczaki na wielka skale wiec dla
            "nas" to normalne...wkur...mnie to jak nie wiem,bo co to za roznica ze je sie
            psa kota czu kure?wszystkie 3 sa zwierzetami czuja potrzebuja opieki!dlaczego
            burzycie sie gdy ktos je kota psa czy konia a nie zwracacie uwagi na swinie kury
            i krowy ktore sami jecie?
            • ontarian Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 02.04.07, 20:14
              szopiczko, nie zauwazylas jeszcze
              ze wiekszosc tutaj to same(i) hipokytki(ci)?
            • epti1 Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 03.04.07, 08:29
              Racja.
              Wzburzenie wynika z roznic kulturowych, tylko i wylacznie.
              Gdyby w europie jadlo sie koty czy psy stosunek do nich mielibysmy analogiczny
              jak do kur czy krow. Hipokryzja bym tego nie nazwala, raczej brakiem
              swiadomosci. Znakomita wiekszosc milosnikow zwierzat nie zauwaza , ze kura to
              zwierze. Jestem tego najlepszym przykladem - szlag mnie trafia jak ktos zabija
              kota, lecz sama jem pieczyste roznych masci.
              Do Chin z pewnoscia sie wybiore - coz, gdyby wszystkie kultury byly takie same
              swiat zdecydowanie bylby ubozszy. Nie daje sobie prawa kategorycznego okreslenia
              kultury euroejskiej jako jedynej wlasciwej.
              Zapewniam, ze na naszych wsiach swinie zabijane sa w nie bardziej humanitarny
              sposob. Zacznijmy czyscic wlasne podworko, potem, jak juz bedziemy miec czysto,
              zwracajmy uwage sasiadowi:-))

            • ewcia115 Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 03.04.07, 11:39
              Mam taką wrażliwość i mam prawo się burzyć i będę to robić.Nie jestem
              hipokrytką.Przeszkadza mi zarówno przemysłowe zabijanie naszych rodzimych
              zwierząt jak i zabijanie psów,kotów,wielorybów,fok i.t.d. Po prostu ich nie jem.
              A jak ciebie szopiczka tak wszystko "denerwuje" to sobie spraw nerwosol.
              • scots Mam wrażenie- ze to nie hipokryzja a zwykła 03.04.07, 11:44
                nieumiejęstność przekazywania tego, co się czuje ...
                Ja zdaję sobie sprawę z tego, że to co jemy jest kwestią kultury, położenia
                geograficznego itd. jednak tym nie wolno tłumaczyć okrucieństwa - zarówno kury
                w polskich fermach, jak psy - w Chinach - powinny być uśmiercane
                humanitarnie..bez zadawania bólu...
              • ontarian Re: widzialam najokropniejsza rzecz w zyciu 03.04.07, 15:17
                ewcia115 napisała:

                > Mam taką wrażliwość i mam prawo się burzyć i będę to robić.Nie jestem
                > hipokrytką.
                jestes, jestes, wieksza niz ci sie wydaje

                > Przeszkadza mi zarówno przemysłowe zabijanie naszych rodzimych
                > zwierząt jak i zabijanie psów,kotów,wielorybów,fok i.t.d.
                nie patrz jak ci przeszkadza

                > Po prostu ich nie jem
                jesli masz kota, czy psa, to czym go karmisz?

                > A jak ciebie szopiczka tak wszystko "denerwuje" to sobie spraw nerwosol.
                ty sobie moze amfe spraw, bo widze, ze chyba bardziej nerwowienka jestes

                p.s. wiesz, ze niedlugo w CAN znowu focze futerka beda pozyskiwac?
                • bsl W Ameryce Łacinskiej przysmakiem są swinki 03.04.07, 16:18
                  morskie , dla nas nie do przyjecia dla nich przysmak

                  inna kultura , i gdybys napsiała ze mięsa nei jadasz to bym cię zrozumiala
                  • ontarian Re: W Ameryce Łacinskiej przysmakiem są swinki 03.04.07, 16:41
                    w Peru sa bardzo popularne
                    na grillu swiniaczki robia
                    nie chce mi sie linka szukac
                    pare razy juz tu zapodalem
                    ale oczywiscie wycieto
                    • agusja Re: W Ameryce Łacinskiej przysmakiem są swinki 03.04.07, 17:33
                      a czemu wy tacy niemili dla siebie?to juz nie mozna napisac swego zdania zeby
                      nie zostac zbesztanym?No fakt zabija sie kury i jak bym widziala w gazecie
                      scisniete kury w kuble naprzyklad to bym o tym napisala.Widzialam koty i psy za
                      to dreczone w imie zup z tygrysow i wezy.Mam kota i psa i tak jakos
                      niesympatycznie mi sie zrobilo na duszy ze ktos moze dreczyc zwierzeta z tak
                      przykrego powodu i w taki sposob.
                      Wiadomo ze ludzie musza jesc i jedzenie miesa jest normalne ale ja nie moge
                      zrozumiec jak ci ktorzy sa odpowiedzialni za ich przewoz/transport i
                      usmiercanie moga spac po nocach.Ja osoboscie nie moge jak zjem mieso.Nie moge
                      tez go przestac jesc wiec tylko zmniejszam czestotliwosc i ilosc:((
                      • airborell Re: W Ameryce Łacinskiej przysmakiem są swinki 04.04.07, 09:44
                        > a czemu wy tacy niemili dla siebie?to juz nie mozna napisac swego zdania zeby
                        > nie zostac zbesztanym? No fakt zabija sie kury i jak bym widziala w gazecie
                        > scisniete kury w kuble naprzyklad to bym o tym napisala.

                        Przejdź się na fermę i zobacz, jak to tam wygląda. To, że u nas nie piszą o tym
                        w prasie, wcale nie znaczy, że jest ok - tylko że w Polsce warunki na kurzych
                        fermach nie są "newsem".

                        • sabriel Re: W Ameryce Łacinskiej przysmakiem są swinki 04.04.07, 20:58
                          Niestety nie jesteśmy od nich lepsi.Wystarczy sobie poczytać jak nasi rolnicy
                          traktują zwierzęta na targach.Nie wiem co bym takiemu skur.. zrobiła jakbym go
                          złapała.
                          • ontarian Re: W Ameryce Łacinskiej przysmakiem są swinki 04.04.07, 21:22
                            sabriel napisała:

                            > traktują zwierzęta na targach.Nie wiem co bym takiemu skur.. zrobiła jakbym go
                            > złapała.
                            na jajka moglabys mu wskoczyc
                            albo bys w leb dostala
                            jedno z dwoch
                            • zorba4 Ludzie czyscie zglupieli do konca?? 09.04.07, 10:00
                              Nie chodzi o roznice kulturowa a o znecanie sie nad zwierzetami przed smiercia.
                              Ci barbarzyncy wierza ze jak zwierze cierpi to adrnalina sie wydziela i mieso
                              jest smaczniejsze.Zobaczcie w tym linku na to traktowanie.

                              www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
                              • czernidlak wszystkim ktorym to przeszkadza 09.04.07, 20:34
                                polecam podpisac petycje na stronie: www.animalsmatter.org/
                                potrzeba milion podpisow
Pełna wersja