Problem z kupa

30.04.07, 05:03
Witam, moja sunia, prawie 6 m-cy, bernenczyk, zachowuje sie dosc dziwnie. Po
srodowym czyszczeniu gruczołow odbytowych przez weta caly czas lize to
miejsce, czasem saneczkuje pupka i w niedziele po pierwszej rannej
podrecznikowej kupce po posilku pojawil sie problem - Jutta zrobila bardzo
rzadka, zielona (trawa prawdopodobnie) kupke, nastepnie kilka razy probowala
zrobic kupke, a jedyne co robila to sluz z krwia. nie dostala drugiego
posilku, dopiero wieczorem sucha karme. rano przed akcja z krwia jadla ryz
kura march i wszystko jak zwykle wrabala. Przez cala niedz nie bylo kupki
nawet nie probowala, byla troche ospala, ale mogla byc zmeczona, bo goscie
byli w sobote i nie mogla sobie znalezc miejsca. Dzis rano nie bylo kupki ani
nawet proby jej zrobienia. Troche sie martwie, czy mam powody? Co sie moze
dziac? Dzieki za odpowiedz
Pozdrawiam
    • avasawaszkiewicz Re: Problem z kupa 30.04.07, 18:48
      Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Dobrze abyś wybrała się z psiakiem do
      lekarza, który się nim zajmował. Nie wiem jak bardzo wypełnione były gruczoły,
      czy właśnie z tym problemem przyszliście na kontrolę. Jak wyglądała wydzielina z
      gruczołu, czy psiak dostał jakiś antybiotyk, czy wcześniej saneczkował???
      Uważam, że psiak się męczy i dobrze by było abyście wybrali się z nim do lekarza
      na kolejną kontrolę.
      Co do tych kupek to też niezbyt mi się podoba. Czym karmiliście go przed t ą
      zieloną kupką??? - czy jadł może trawę??? Nie podoba mi się też ta śluzowa
      podbarwiona krwią kupka.
      Jeśli pojawiła się biegunka powinniście przystopować z jedzeniem a jeśli
      cokolwiek to na pewno nie suche, które drażni. A jak z odrobaczaniem??? Być może
      jest to związane z gruczołami zwłaszcza, że psiak się interesuje tym miejscem
      ale niekoniecznie.
      Pozdrawiam - Ava
      Sprawę powinien skontrolować lekarz.
      Pozdrawiam i dajcie proszę znać co i jak.

      • genek8 Re: Problem z kupa 02.05.07, 03:14
        Dzieki za odpowiedz. Od wczoraj jest lepiej, ale dalej młoda ma zaparcia. Z
        wetem jest klopot bo weekend, u weta bylismy na szczepieniu na wscieklaka, a
        przy okazji czyscil Jucie gruczoły, bo mi tak to nie wychodzi, a mloda
        zaczynała sie juz tam smyrac. A co do tej feralnej kupki to najpierw była
        zielona - na pewno trawa, bo Jutta pasie sie u nas w ogrodzie, a potem jedyne
        co lecialo to krew razem ze sluzem pare kropel za kazdym podejsciem do robienia
        kupy. Krwi bylo polowe i sluzu polowe. Robaczki byly trute w marcu kolo 20
        • rezurekcja Re: Problem z kupa 02.05.07, 12:32
          genek8 napisał:

          > Od wczoraj jest lepiej, ale dalej młoda ma zaparcia.

          Na zaparcia warto dodawac do jedzenia otręby, utarta surowa marchewke i lyzke
          oleju dajacego lepszy poslizg.

          > A co do tej feralnej kupki to najpierw była zielona -


          Genek, rozne sa zielonosci. Z moich obserwacji wynika, ze pies trawy nie trawi,
          i wydala w postaci nienaruszonej, co najwyzej ubrudzonej. Kupe o kolorze
          ciemnozielonym moj niuniek robi wtedy , kiedy zje cos niekoniecznie swiezego.
          Pare razy to bylo moje gapiostwo + tzw. oszczednosc, kilka razy "odkurzył"
          trawnik.
          Moze Twoja bernenka tez cos "odkurzyla"? Ale niepokojacea jest ta krew i sluz.

          Czy Juta czesto przykuca, napina sie i nic...?
      • genek8 Re: Problem z kupa 02.05.07, 04:56
        ps. Biegunek nie ma tylko kupka byla rzadsza - trawa. Wydzielina z gruczołu
        była jasno brazowa raczej plynna, choc dokladnie sie nie przyjrzalem. Czesc
        wydzieliny z gruczołów Juta sama oddala gdy wet chcial ja poglaskac i posadzic
        na stoł.
        • avasawaszkiewicz Re: Problem z kupa 02.05.07, 22:26
          Możecie dać coś co radziła rezurekcja lub siemie lniane, które ułatwi jej
          trawienie, na pewno nie zaszkodzi a może poprawi sytuację. Gruczoły i tak za
          jakiś czas należy sprawdzić jeśli były pełne i ta nie opróżnia ich jak należy i
          trzeba je było oczyszczać.
          Dajcie znać jak tam dalej leci :) - czy nie leci :).
          Pozdrawiam - Ava
          • genek8 Re: Problem z kupa 04.05.07, 04:49
            Dzieki za rady, wczoraj bylo ok tzn lecialo i ladnie hehe to wygladalo, krew
            nie pojawila sie wiecej, mloda zostala przeglodzona 1 dzien, dostala gotowana
            kure z ryzem i march. Juta jest zywa i ostro walczy z kotem sasiadow, wiec
            chyba jest ok. Kupy juz wczesniej miewala ciemno zielone z solidna domieszka
            trawy. konsystencja ok, w pon ide do weta sprawdzic.
            Pozdrawiam i dzieki. Gienio
            • avasawaszkiewicz Re: Problem z kupa 04.05.07, 09:08
              Super, dajcie po wizycie znać co i jak.
              Pozdrawiam - Ava
Pełna wersja