weisefrau
13.05.07, 11:51
W środę pies paskudnie rozciął poduchę w przedniej łapie. Krew tryskała tak,
że trudno było na początku zauważyć w której łapie, bo był umazany krwią po
brzuch.
Zanieśliśmy do lekarza, nałożył 1 szew dość luźno, założył opatrunek. W piątek
opatrunek zmienił. Niestety, gdy psiak tylko oprze się na łapie krew leci
znów, rana się rozchyla. Widać po opatrunku, bo przemięka. Pies niby grzecznie
kica na 3 nogach, opatrunku nie ściąga, mam zalecenie by bandaże zdjąć w
poniedziałek, ale czy tak zrobić? Ile to się może goić? Na powtórne szycie
jest z pewnością za późno. Wymieniam bandaże. Czy mogę zrobić coś jeszcze?