szaramyszka6
17.06.07, 14:03
mam 1,5 roczna jamniczke, po 2 cieczkach--i ..od ostatniej cieczki oszalala-
mimo tego,ze cieczka skonczyla sie 2 miesiace temu od tego czasu non
stop "dojezdza moja reke" jak podchodzi do nbiej jakis piesek i za dlugo ja
obwachuje denerwuje sie ,warczy itp -za to Ja-jestem jej swietnym obiektem
dowykorzystywania :-) mimo karcacego tonu non stop probuje-zaczyna lizac moja
reke i probuje ja lapkami podepchac pod brzuch ocierajac sie.wystraczy ze ja
zaczynam glaskca od razu zaczyna swoj rytual przygotowania sobie
reki .strasznie mi jej zal, nie wiem co mam robic. oczywiscie nie pozwalam
jej na zabawianie sie z moja reka, ale czy to jakos przechodzi?potrafi
chodzic za mna i kwilic itp. jak moge jej pomoc?i dlaczego tak nagle zaczela
sie zachowywac