Dodaj do ulubionych

Czy po sterylce możliwa przepuklina?

04.07.07, 12:32
Moja kotka była w wieku dwóch lat sterylizowana w trybie nagłym (zapalenie
macicy - wcześniej brała Proverę). Miała duże cięcie wzdłuż tzw białej linii.
Była koteczką grubawą. W kilka miesięcy po sterylce pokazałam ją
weterynarzowi, ponieważ niepokoił mnie brzuszek - bardzo opuszczony. Wet
stwierdził, że to tłuszcz. Teraz (od sterylki minął prawie rok) odniosłam
pewne sukcesy w odchudzaniu koteczki, ale brzuszek nadal duży i wiszący, i
nie jest to pusta skóra. Nie lubi, kiedy sie ja tam dotyka. Czy może to być
przepuklina, a jeśli tak - co dalej? Operacja? Nie chcę jej znów wlec do weta
bez poważnego powodu, bo straszliwie się stresuje w transporcie.
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: Czy po sterylce możliwa przepuklina? 04.07.07, 18:46
      Witam,
      Może Twoja kotka generalnie nie lubi dotykania brzuszka, a fałdy tłuszczu na
      brzuszku mają nawet dosyć chude dorosłe koty. Jeśli kotka pozwoli Ci jednak
      obmacać brzuszek, możesz sama sprawdzić, czy to jest przepuklina. Przez miękką
      skórę i ten tłuszczyk wymacaj powłoki brzuszne, są dosyć twarde więc je
      zauważysz. Jeśli nie ma w nich wyczuwalnych otworów, kotka nie ma przepukliny.
      Dla pewności możesz poprosić lekarza o sprawdzenie.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • mist3 Re: Czy po sterylce możliwa przepuklina? 04.07.07, 20:50
        moja kotka tez nie lubi dotykania brzuszka. a obwisły brzuszek czasem się zdarza
        po sterylce - nawet gdzieś czytałam przekonujące uzasadnienie, ale niestety nie
        umiem go znaleźć.
        myślę, że przepuklinę łatwo można odróżnić od zwykłego zwisającego brzuszka, no
        ale jak masz się niepokoić to lepiej jednak zabierz kota do weta - dla
        pocieszenia powiem Ci, że 99.9% kotów nienawidzi wizyt u weta i pakowania ich do
        transportera w tym celu, podobnie jak 100% ich właścicieli. No ale niestety
        czasem trzeba...
    • portunia Dzięki, 05.07.07, 09:26
      dla pewności jeszcze spróbuję obmacać brzuszek. Pewnie jestem przewrażliwiona,
      bo przed Lotusią miałam syjamkę 0% tłuszczu, która takiego brzuszka nie miała
      nawet po czterech porodach ;-)
      • avasawaszkiewicz Re: Dzięki, 09.07.07, 12:28
        Pomimo odchudzania kotów często te brzuszki i tak im zostają. Ponadto koty
        niezbyt przepadają za uciskaniem na brzuszek i tego typu "przyjemnościami" -
        choć nie wszystkie. Dobrze by było jednak sprawdzić czy to oby nie przepuklina,
        która owszem może się zdarzyć np; w taki sposób jak opisuje to Juliusz lub przy
        okazji na wizycie u weterynarza. Przepuklina jest bowiem wskazaniem do operacji
        gdyż jest niebezpieczna dla zdrowia.
        Pozdrawiam - Ava

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka