shiny_stars
17.07.07, 09:36
Dzień Dobry,
Jestem właścicielką prawie 14 letniego dalmatyńczyka. Piesio ma ogromne
problemy ze wstawaniem. Bolą go tylne łapy. Ledwo się na nich utrzymuje.
Czasem się przewraca.Jest leczenony ale jego stan się pogarsza. Ponieważ jest
psem dużym nie mamy siły z mamą nosić go z 3 piętra na dół. Pies miał
możliwość zamieszkania na parterze ale ... tu zaczyna się problem. Nie
potrafił zaakceptować nowych warunków. Ciągle, nieprzerwanie szczekałi był
agresywny w stosunku do osoby która z nim mieszkała. Teraz pozwala się
wyprowadzić tylko i wyłącznie mojej mamie. Nikogo innego nawet mnie, jego
pani, nawet nie wpuszcza do domu. Stał się okropnie agresywny, nie można go
dotknąc a nawet koło niego przejść... . Boje się ze kiedyś przyjde po niego
zeby wziąć go na spacer i zrobi mi krzywde.Narazie mama ubiera mu kaganiec i
dopiero potem wchodze do domu ( i tak obrywam kagańcem ) Co robić? Czy
jest jakieś wyjscie ?