Dodaj do ulubionych

Wspólne życie amstafa i pinczera. Możliwe?

20.07.07, 21:54
Witam! Razem z moim chłopakiem planujemy zakup dwóch piesków. Ja bardzo chce
pinczerka albo ratlerka a mój chłopak amstafa. Nie mam nic przeciwko tej
rasie psów jednak obawiam się czy kupować pinczera. Czy będą żyć w zgodzie
jak je kupimy jednocześnie?
Obserwuj wątek
    • beali Re: Wspólne życie amstafa i pinczera. Możliwe? 21.07.07, 07:46
      Nie sądzę, by był to dobry pomysł;-/
      Jesli łączyc psy, to przynajmniej podobne gabarytowo
      ze względu na taki,a inny charakter amstafa, sposób,
      w jaki bawi sie, jak potrafi zareeagować.
      Może okazac się,że jest ok,ale może nawet ostrzejszej
      zabawy mały nie przezyć. Widziałas bawiące się asty?
      Moze też byc,że do pewnego momentu będzie przyjaźń,
      ale w końcu ast pokaże nawet bez zych zamiarów,
      kto górą i nie chciałabym byc wtedy na miejscu małego.
      Bodaj na Dogomanii czytałam watek o łaczeniu yorków z bullkami
      i to od małego. Jeden york nie przezył tej przyjaźni.
      • a_nonim Opowiem ... 21.07.07, 11:03
        Witam , opowiem historię podobnego związku : w listopadzie '92r przygarneliśmy
        dorosłego kundelka sunię , taka wielkości kota , w marcu '93r kupiliśmy 3-
        4miesięczną ON-kę z rodowodem ( takie spełnienie marzenia z dzieciństwa )
        Przygarnięta mała sunia szybciutko pokazała ON-ce kto rządzi :) i tak w zgodzie
        żyły sobie obie sunie bodaj z 1,5roku , pewnego dnia po powrocie do domu sunia
        nie przyszła się przywitać , okazało się że ON-ka przejeła rządy i podgryzła
        suni gardełko .
        Tak to bywa :/
        Nie , nie marwcie się , sunia przeżyła i była u nas do końca swojego żywota ,
        On-ka podczas nieobecności domowników miała 'areszt' a sunia sama do niej nie
        wchodziła więc wszystko się ułożyło , a teraz ciekawostka : ON-ka miała dwa
        razy psiaki i wcale nie była z niej nadgorliwa matka ale jak sunia miała małe
        w '97r to upodobała sobie szczenię (ale tylko jedno z miotu) i traktowała jak
        swoje czasem nawet nie dając suni dochodzić do szczeniaka - dacie wiarę ?
        Oczywiście to szczenię zostało z nami , i tak mieliśmy sunię , ON-kę i
        szczeniaka płci żeńskiej , czyli trzy suki :)
        Pomimo że szczeniak "dręczył" ON-kę na różne szczenięce sposoby , nawet jak
        dorósł to zdawało się że to szczeniak rządzi ON-ką , ta nigdy nie pokazała siły
        nad szczeniakiem - taki to był związek .
        Teraz została nam już tylko szczeniak , pierwsza odeszła sunia w kwietniu'2001r
        i szczeniak jakoś to przyjeła bez żadnych większych stresów , chociaż już była
        czteroletnią suką , natomiast jak uśpiliśmy ON-kę w lipcu'2003r to przez
        następny rok jadła tyle żeby przeżyć , a wcale nie była w domu podczas zabiegu
        eutanazji .
        Taka jest historia związku trzech suk w jednym domu - no i szczeniak w tym
        miesiącu kończy 10 lat :)
    • grappa35 Re: Wspólne życie amstafa i pinczera. Możliwe? 23.07.07, 15:25
      mam 11letnią amstafke 6 lat temu przybłąkal sie do mnie kundelek.Bałam sie jak
      cholera co zrobi moja suczka ale ona z poczatku była zaciekawiona potem
      obrażona a dzisiaj śpią w jednym łóżku i bardzo się kochają.Dodam tylko że oba
      psy są wysterylizowane może to ma znaczenie i wpływ na charakter.Ale szczerze
      powiem że amstafa nigdy juz nie chce miec dlatego bo jest zbyt agresywna do
      obcych psów i jest to upierdliwe.
      • begietka Re: Wspólne życie amstafa i pinczera. Możliwe? 25.07.07, 15:17
        Msam pinczerkę, znajomi berbardyna. Psy sie przyjażnią, chociaż to moja Duska
        potrafi nakrzyczeć nieraz na Berniego. Kontakty Berniego i Duski są dla niej
        bezpieczne, bo Berni nauczony był,że podczas naszych wizyt MUSI leżeć, inaczej
        obawiałabym się,ze w przypływie radości, nadepnie lub trzepnie Duskę łapą i
        skręci jej kark. Tak więc, mimo wszystko uważam,że psy o tak różnych gabarytach
        nie powinny być chowane razem dla bezpieczeństwa mniejszego.
    • zeeliah Re: Wspólne życie amstafa i pinczera. Możliwe? 01.08.07, 17:18
      ja mam bullterriera i foxterriera, oba samce, bull przyszedl pozniej, nie ma
      zadnego problemu
      mysle ze jesli wychowywalyby sie od poczatku razem i byly odpowiednio szkolone
      to dacie rade, obie te rasy sa ciezkie w ulozeniu, ale jesli bedziecie pracowac
      z nimi to jest to mozliwe

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka