Do posiadaczy czarnych kotów...

24.07.07, 10:56
Moja kotka pozostawia w miejscu dłuższego wylegiwania taki czarny
łupież-wygląda to jak sadza.Gdy to się ściera na mokro,to zaczyna się
rozmazywać i zamieniać w smugi krwi-zapach tez krwi.Może ktoś wie co to może być?
    • beali Re: Do posiadaczy czarnych kotów... 24.07.07, 11:03
      A nie są to czasem pasozyty jakieś, ich odchody itp.?
    • annie.m1 Re: Do posiadaczy czarnych kotów... 24.07.07, 11:57
      Zapytaj na forum weterynaria, tam są dwie panie wet, które na pewno coś
      poradzą, a najprościej jeśli to możliwe idź z kocurem do lekarza. Pzdr
    • kirke18 Re: Do posiadaczy czarnych kotów... 24.07.07, 12:20
      boszzz, jak sugerujesz to może być jakaś krew... to na co czekasz- idź do weta
      • hania261 Re: Do posiadaczy czarnych kotów... 24.07.07, 16:05
        To moga byc odchody pchel. Drapie sie ? Wez gesty grzebien i moze jakas
        wyczeszesz, tak dla pewnosci.
        • 2212kk Re: Do posiadaczy czarnych kotów... 24.07.07, 23:52
          Tak,to są odchody pcheł. Byłam u weterynarza i jest już kotka "zakropiona".
          Trudno było to stwierdzić,bo sierść czarna... Dziękuję za odpowiedzi.
Pełna wersja