próby oddania moczu przez kotkę

29.07.07, 09:11
mam problem z kotką, ma 5 lat, jest wysterylizowana, od 2-3 dni wchodzi
bardzo często do kuwety, ale oddaje tylko kilka kropelek moczu albo nawet
wcale, poza tym je, pije normalnie i wszystko jest ok, co to mozer być? czy
mogę jej pomóc jakoś we własnym zakresie? jaką wodę do picia jej podawać?
przegotowaną czy może być mineralna? czy ktoś miał podobne problemy?
    • avasawaszkiewicz Re: próby oddania moczu przez kotkę 29.07.07, 11:32
      Oj własny zakres tutaj niestety nie pomoże. Musisz wybrać się z nią do lekarza
      weterynarii. Konieczne są podstawowe badania. Na wszelki wypadek możesz też
      zanieść próbkę tego moczu co kotka z siebie "wyciska" tylko świeżą. Bez wizyty
      nie obejdzie sie.
      Proszę daj znać po wizycie co i jak.
      Pozdrawiam- Ava
      • nik4 Re: próby oddania moczu przez kotkę 31.07.07, 18:29
        cała historia wygląda tak, że poradziłam się koleżanki studiującej weterynarię
        ( IV rok )i podałam jej tabletkę furosemidu, wysikała się po godzinie (dość
        dużo), jednak dziś ( po dwóch dniach) zauważyłam, że znów biega do kuwety i nic
        z tego...zaczęła posikiwać (kropelki)po gazetach, itp., poza tym apetyt i forma
        ok, żadnych innych objawów, zatem wybrałam się szybko do weterynarza, lekarz
        zbadał jej brzuch i powiedział, że nie ma przepełnionego pęcherza, podał
        zastrzyk i powiedział, że powinno puścić w ciągu pół godziny, mówił, że to
        zatrzymanie moczu, i że trzeba poobserwować, bo to może jakieś kamienie się
        tworzą, jak nie puści, to mamy jutro znów przyjechać; boję się jednak, że ten
        zastrzyk pomoże tylko doraźnie, a jak to będą jakieś kamienie? po przyjeździe
        oddała już co nieco moczu, więc mam nadzieje, że będzie dobrze
        • avasawaszkiewicz Re: próby oddania moczu przez kotkę 01.08.07, 12:44
          Nie ma się co martwić na zapas. Szkoda, że nie napisałaś co kociak dostał od
          lekarza. Czekam na informacje czy wszystko się już unormowało (na to liczę :)).
          Jeśli nie, kolejna wizyta niestety Cię nie ominie. Tym razem dobrze by było
          wykonać dodatkowe badania aby upewnić się jak pracują nerki, czy w moczu nie ma
          nic podejrzanego itp.
          Pozdrawiam - Ava
          Jak zwykle czekam na informacje.
          • nik4 Re: próby oddania moczu przez kotkę 01.08.07, 22:03
            niestety nie wiem co lekarz jej podał, ale niestety nie było poprawy i dzisaij
            rano wybrałyśmy się znów, ale nieztety nie zastalyśmy go i sekretarka kazała
            nam przyjść o godz. 16:00, jako, że do weterynarza mam około 10 km to wie Pani
            jaki jest to stres dla kota w samochodzie ( mimo własnego koszyka),
            postanowiłam więc, skoro byłam już w mieście udać się do innego, i sprawa ma
            się następująco:
            przede wszystki przeprowadził ze mna rozmowę co, jak długo, itp., kotka została
            zważona (4,15 kg), dostała trzy zastrzyki: furosemid, jakiś antybiotyk i środek
            rozpuszczający nieprzetrawioną sierść (chyba tak to brzmiało - była to pasta,
            ale do pyszczka nie dało rady jej podać), nie pobrał jej krwi, bo rano jadła,
            no a moczu to nie było jak :(, mamy przyjechać jutro (czwartek)o 18:00, wtedy
            ją dokładnie zbada, podejmiemy decyzję co dalej, pewnie umówimy się na badanie
            krwi,moczu, pod rozwagę weźmie też rtg, aby sprawdzić, czy nie utworzyły się
            kamienie (niestety w gabinecie nie ma rtg, trzeba bedzie dojechać gdzieś
            dalej), lekarz powiedział, że po prostu jak będziemy mieć jakieś wyniki, to
            będziemy mogli podjąć działanie, być może też jakaś dieta; muszę powiedzieć, że
            jestem zadowolona a dzisiejszej wizyty, a o tym jak było na kolejnej na pewno
            dam znać, a może mi Pani coś po krótce napisać o leczeniu tych kamieni?? czy
            konieczna jest interwencja chirurgiczna?? wolałabym, żeby nie; co Pani sądzi o
            rtg? bardzo dziękuję, za dotychczas poświęcony mi czas, serdecznie pozdrawiam
            • avasawaszkiewicz Re: próby oddania moczu przez kotkę 02.08.07, 12:37
              Nareszcie ktoś rozsądny :).
              Co do zdjęcia rtg to jest to bardzo dobry pomysł. Zaczynamy jednak od badania
              krwi i moczu. Zobaczymy co tam się dzieje bo być może one wiele wyjaśnią,
              ewentualnie można również wykonać badania usg. Wiele rzeczy wyjaśni Ci się po
              przeczytaniu strony internetowej podanej niżej.
              www.vetserwis.pl/flutd.html
              Co do postępowania przy kamieniach to wszystko zależy od wielu czynników. Jakie
              to kamienie, jakiej wielkości ile ich jest, w jakim stanie jest kotka itp. Na
              razie nie martw się na zapas.
              Pozdrawiam - Ava
              • g.i.jane Re: próby oddania moczu przez kotkę 02.08.07, 14:26
                Moja kotka, przy identycznych objawach kilka lat temu, dostawała kroplówkę oraz
                rozkurczową no-spę, może też inne leki ale nie pamiętam co. Jak dotąd, nie
                miała nawrotów a jest już wiekowa, ma co najmniej 13 lat. Wet zalecił też
                specjalną dietę urinary. Ale wyczytałam, że vetserwis już jej nie poleca. W
                każdym razie mojej kotce nie zaszkodziła.
                • nik4 Re: próby oddania moczu przez kotkę 02.08.07, 21:08
                  wczorajsze leki pomogły, dzisiaj była kolejna wizyta, oprócz pana doktora była
                  dziś jeszcze pani doktor (jego siostra), która stwierdziła, że kotka ma
                  zapalenie cewki moczowej, no i skoro leki pomogły, to kontynuujemy leczenie
                  antybiotykiem, nie wiem dokładnie co to jest, w każdym razie była kłuta 3 razy,
                  ponadto pani doktor zaleciła Royal Canin Urinary lub Renal, póki co daję jej
                  aktualnie Purinę dla sterylizowanych, jutro kolejne spotkanie, a badanie krwi
                  po zakończeniu leczenia antybiotykiem, pozdrawiam
                  • nik4 Re: próby oddania moczu przez kotkę 08.08.07, 22:43
                    witam serdecznie, u kotki zdiagnozowano zapalenie cewki moczowej,
                    przez sześć dni jeździłysmy na zastrzyki, dostawała antybiotyk, pani
                    doktor zaleciła też royal canin urinary, na razie wszystko jest ok,
                    mam nadzieję, że tak pozostanie, dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam
Pełna wersja