Dodaj do ulubionych

Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kastracj

20.08.07, 09:55
Od pół roku mój 5-letni kocur zaczął poza kuwetą oddawać mocz. Nie
jest to raczej znaczenie terenu, ponieważ nie pryska moczem. Sikak
zaczął w przedpokoju na nasze buty, później doszła nasza sypialnia.
Oddaje mocz najczęsciej na ubrania, na fotel, raz otworzył szafę
łapką i tam załatwił swoją potrzebę. Jest to bardzo uciążliwe-kto ma
kota ten wie jak ten "problem" śmierdzi. Nic nie zmieniło się w
naszym domu, nie mieliśmy przeprowadzek, remontu, żyjemy tak jak
zawsze. Nie zmieniałam kotu żwirku, jedzenia. Codziennie ma
sprzataną kuwetę, raz w tygodniu myję ją i wymieniam cały piasek.
Byłam u weterynarza, ale powiedział, że na to nie ma lekarstwa, kot
żyje w stresie. Raczej to ja żyję w stresie i z miłośniczki kotów po
mału robię się ich wrogiem. Jak temu zaradzić? Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kas 20.08.07, 16:38
      jeśli kot żyje w stresie (jak powiedział wet) to przyczynę stresu trzeba
      zlikwidować. to nie jest tak, że kot tak sobie w stresie żyje.
      ja stawiałabym raczej na problemy zdrowotne - czy wet oprócz stwierdzenia, że
      kot żyje w stresie zbadał go? jego mocz?
      wrogie nastawienie do kota nie pomaga, a raczej przeszkadza (może to właśnie
      twoje negatywne emocje wet uznał za stres dla kota?)
      poczytaj tutaj o kocim moczu:
      www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
      www.vetserwis.pl/flutd.html
      www.vetserwis.pl/nerki_kot.html
      Ja bym poszła jeszcze raz na badania.
      A jeszcze jedna sprawa - gdzie stoi kuweta i co robicie jak widzicie, że kot
      zabiera się do siusiania w niewłaściwych miejscach. Jak czyścicie potem te
      miejsca? Jak reagujecie gdy widzicie, że jest nasiusiane ale nie zdążycie
      przyuważyć kota wcześniej?
    • avasawaszkiewicz Re: Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kas 21.08.07, 12:40
      Niestety na to nie ma lekarstwa poza takim, że należy wykluczyć wszelkie inne
      możliwości - właśnie dla tego sugerowane są badania kontrolne. Następnie należy
      odnaleźć przyczynę owego stresu jeśli przyczyny zdrowotne zostaną odrzucone. Na
      ogół jest to trudne do odgadnięcia ale nie pozostaje nam nic innego.
      Na pewno kota trzeba szanować bo jak nie to owe humory na pewo mu nie miną a
      jedynie się pogłębią.
      Ja również polecam strony vetserwisu.
      Pozdrawiam - Ava
      • lato30 Re: Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kas 21.08.07, 15:23
        Weterynarz nawet na oczy kotanie widział. Nie mówiąc już o badaniu
        moczu. Samej nawet przez myśl mi to nie przeszło. Poprostu
        stwierdziła,że to od stresów. Kuweta stoi w miejscu mało przez nas
        uczęszczanym.Kiedy oddaje mocz a to zauważe poprostu biorę go na
        ręce i wynoszę obok kuwety. Wtedy załatwia się do niej. Nie jestem
        jednak w stanie go cały czas pilnować. I raz na początku go
        wyzwałam, teraz biorę na ręcę i mówię, że tak nie wolno. Ale bez
        krzyków i bicia broń boże. Na to wychodzi, że muszę zmienić
        weterynarza...
        • monikawet Re: Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kas 21.08.07, 15:36
          Raczej nie chodzi o problemy z pęcherzem moczowym i badanie moczu pewnie nie
          wiele wniesie-choć nie zaszkodzi.Są preparaty zawierające kocie feromony-do
          kontaktu i w sprayu (Feliwey).Wyciszają zwierzę ,powodują ,że czuje się
          bezpieczniej w swoim otoczeniu.Rzeczywiście trzeba rozważyć sytacje
          stresowe.Może obok wprowadził się jakiś nowy kot czy pies..Przyczyn może być
          wiele.Pomocniczo w takich sytuacjach stosuje się środki
          uspokajające(antydepresanty).Ale to już sprawa dla Twojego lek.wet
    • malika5 Re: Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kas 22.08.07, 10:26
      Z naszym kotem też tak było. Ma 8 lat, jest kastratem od bardzo
      dawna i nagle zaczął nam sikać na buty. Byliśmy akurat po remoncie-
      więc diagnoza była: stres. Wszystko uspokoiło się na jakieś miesiąc
      i teraz okazało się, że ma zapalenie pęcherza, albo kamień, albo
      piasek, nie wiemy, bo jesteśmy w trakcie badań. Przypuszczam, że
      tamto sikanie to był początek problemów z pęcherzem. Żałuję, że nie
      zrobiłam mu wtedy badań:(
      • mist3 Re: Kot od pół roku znaczy teren choć jest po kas 22.08.07, 18:08
        ja nie postawiłabym diagnozy, że to na pewno nie stan chorobowy - myślę, że bez
        obejrzenia i zbadania kota nie można tego stwierdzić. poproś weta o zbadanie
        moczu - możesz go pobrać sama - kuwetę trzeba wyparzyć i nie dawać żwirku - a
        następnie zawartość przelać do jakiegoś słoiczka albo też czystą łyżkę/chochelkę
        podstawić pod kota i zawartość przelać do czystego słoika. jak się nie da - to
        idź z kotem do weta, on powinien umieć pobrać kotu mocz.
        jeśli wykluczycie (oby) względy zdrowotne, to wtedy trzeba stosować trening
        pozytywny. może kuweta stoi za daleko od 'centrum' domu i kot z jakiegoś powodu
        zapomina, gdzie ma iść albo nie chce was opuszczać - trzeba kuwetkę postawić
        bliżej i nagradzać jakimś smakołykiem (polecam jakieś 'cukierki' - whiskasa czy
        trixie) za dobrze wykonaną robotę. robić to trzeba OD RAZU bo za parę minut czy
        godzin kot nie będzie wiedział za co go nagradzają. stopniowo kuwetę można
        przesuwać w miejsce pożądane.
        jeśli zasiusiane są kołdry czy koce, to trzeba je przede wszystkim wyprać,
        trzeba je chować (czasem koty mają 'kota' na tym punkcie - jak coś leży tzn. że
        trzeba to oznaczyć - uczą w ten sposób właścicieli porządku) a jak się schować
        nie da to można rozłożyć folię malarską albo aluminiową do pieczenia - koty tego
        nie lubią. i znowu za siusianie tam gdzie należy nagradzać i chwalić.
        ja jednak najpierw poszłabym do weta i wykluczyła względy zdrowotne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka