Krwawienie z nosa u kota

25.09.07, 18:24
Mamy rocznego kocurka. Jest niewychodzący, szczepiony.
Od kilku dni jest apatyczny, śpi całymi dniami. Bardzo mało je i
pije. Dziś zauważyliśmy że ma zakrwawiony nosek. Nie jesteśmy w
stanie stwierdzić czy to jest ranka, czy też jest to zaschnięta krew.
Czy to wszystko składa się na objawy jakiejś choroby?
Do weta pójdziemy dopiero jutro. Może dziś ktoś będzie mi wstanie
coś podpowiedzieć?
    • ejre Re: Krwawienie z nosa u kota 25.09.07, 18:36
      Próbowałaś to przemyć delikatnie? Będzie widać czy jest jakaś ranka...
      • nuluska Re: Krwawienie z nosa u kota 25.09.07, 18:53
        Próbowaliśmy przemyć wilgotnym wacikiem, ale nie za bardzo nam się
        udalo bo mały zaczął się strasznie wyrywać.
        Na samym nosku może to wyglądać na rankę, ale krew jest też na
        futerku pomiędzy noskiem a pysiem. Tam ewidentnie widać że ranki nie
        ma.
        • monikawet Re: Krwawienie z nosa u kota 25.09.07, 21:15
          Przyczyn może być wiele:obecność polipów w przewodzie nosowym,rozpadający się
          guz,wynaczynienia w obrębie głowy,zmiany w krzepliwości krwi...i wiele
          innych.Bez wizyty u lekarza się nie obejdzie i dopiero szczegółowe badanie
          pozwoli ustalić przyczynę.
    • avasawaszkiewicz Re: Krwawienie z nosa u kota 26.09.07, 12:06
      No i jak tam po wizycie??? Dajcie znać co i jak.
      Pozdrawiam - Ava
      • nuluska Re: Krwawienie z nosa u kota 30.09.07, 14:40
        Nawet po kilku wizytach i to u dwóch wetow.
        Ten pierwszy z całodobowej lecznicy stwierdził infekcję z wysoką
        gorączką i szmerami. Stwierdził, że kociakowi mógł nosek pęknąć z
        gorączki. Dał kociakowi antybiotyk, coś na gorączkę i coś
        rozkurczowego. Kazał przyjść następnego dnia na kolejną dwakę
        antybiotyku. Po powrocie do domu było troszkę lepiej- mały zjadł i
        troszkę poszalał.
        Na drugi dzień, już u naszego pana doktora, bez gorączki, kolejna
        dawka antybiotyku i diagnoza naszego lekarza, że to było raczej coś
        pokarmowego skoro tak dobrze zareagował na ten jakiś lek
        rozkurczający. Poza tym ponoć czuć było z pysia, że wymiotował.
        Po następnych dwóch dniach ostatnia dawka antybiotyku i pan dr.
        stwierdził, że kocio jest zupełnie zdrowy. Ja miałam wątpliwości bo
        mały był dalej osowiały.
        Dziś, po kolejnych dwóch dniach. Sama stwierdzam, że już jest ok.
        Apetyt duży i nocne szaleństwa chyba mówią same za siebie.
        • avasawaszkiewicz Re: Krwawienie z nosa u kota 01.10.07, 10:01
          No to GRATULUJEMY. Tylko 2 wizyty super.
          Zdrowia życzymy - Ava
Pełna wersja