kastracja kota!!

28.09.07, 12:34
Dzisiaj mój kot został wykastrowany. Wczesniej o tym czytałam i
wszędzie było napisane że trzeba przez 2 -3 dni podawać mu środki
przeciwbólowe i nie podawac przez 12 godz. oprócz wody nic kotu do
jedzenia. A tu dziaj lekarz zabronił mi dawać mu jakiekolwiek
proszki a jedzenie można mu podawac już jak tylko się obudzi. I
jeszcze jedno, podobno nie trzeba podawać mu żadnej karmy dla
kastratów, a mężowi wręcz on (lekarz) nakazał że trzeba mu tą karme
mieszac z jego wcześniejszą. Więc prosze was powiedzcie mi jak to
było u was z tymi kotkami wykastowanymi.
    • gooddog Re: kastracja kota!! 28.09.07, 14:32
      Nie podawać środków przeciwbólowych. Jeżeli czuje nawet lekki ból, będzie
      ostrożniejszy i sam będzie sobie dozował np.: skoki na kanapę, czy półkę. Leki
      przeciwbólowe sprawią, że będzie czuł się w pełni sił i może zrobić sobie krzywdę.
      Karma dla kastratów jest najlepszym rozwiązaniem, w przeciwnym wypadku, może
      (ale wcale nie musi) zachorować na nerki. Tak stało się w przypadku jednego z
      moich kotów. Nie karmiłam go od razu karmą dla kastratów. W przypadku kolejnych
      dwóch od razu wprowadziłam karmę dla kastratów. Na początku trzeba mieszać karmę
      z ta starą, z tego względu, że kot może sie obrazić na jedzenie z powodu
      wprowadzonej zmiany. Lepiej przyzwyczajać go stopniowo.
    • gooddog Re: kastracja kota!! 28.09.07, 14:36
      www.pupilion.pl/royal-canin-sterilised-37-400g-nr544.html
      inne karmy również dostępne są na rynku. Ja karmię tą i wszystko jest w
      porządku, więc polecam ;)

      • mist3 Re: kastracja kota!! 28.09.07, 20:12
        to nieprawda, że kotu nie należy podawać środków przeciwbólowych - to jest
        przecież ból po zabiegu!!! po prostu trzeba kotu przez kilka dni w uniemożliwić
        'wyskoki'
        karma dla kastratów też nie jest konieczna!!! to jest karma lecznicza - a więc
        trzeba ją podawać w razie wystąpienia problemów.
        podawaj normalne jedzenie, tylko zwracaj uwagę na jego ilość i nie dawaj się
        nabierać na 'umieram z głodu', 'zaraz z głodu zemdleję' - kot po kastracji może
        mieć przejściowo zwiększony apetyt i trzeba uważać, żeby się nie roztył po prostu.
        Tu jest o kastracji, a także o tym, co po:
        www.vetserwis.pl/kastracja_kot.html
        Myślę, że możesz też zapytać panią weterynarz na forum weterynaria - albo
        poszukać jej wypowiedzi w wyszukiwarce.
        • gooddog Re: kastracja kota!! 28.09.07, 21:12
          Ja podtrzymuję moje zdanie. Jestem na piątym roku medycyny weterynaryjnej i
          dzielę się moją wiedzą na ten temat. Zdania jak w kazdym temacie są podzielone.
          Ból pokastracyjny nie jest bardzo nasilony. Kot po zabiegu dostaje antybiotyk i
          środek przeciwbólowy z zastrzyku od weterynarza. Później lepiej zaprzestać
          podawanie środków przeciwbólowych, z powodu o którym pisałam poprzednio. Jeżeli
          chodzi o karmę to lepiej zapobiegać, a nie leczyć. Dlatego le[iej od początku
          stosować karmę dla kotów kastrowanych, niż później dla kota ze schorzeniem nerek
          powstałym na skutek błędów żywieniowych.
    • baremi Re: kastracja kota!! 28.09.07, 21:23
      Zgadzam się z Gooddog. Mój kocur po porządnym wybudzeniu się chciał wyjść na dwór. Po dłuższym czasie kiedy nie wracał zacząliśmy go szukać przerażani spodziewając się, że leży gdzieś zemdlony. A on wyszedł zza krzaków z myszą w pysku. Tabletki przeciwbólowe też nie są obojętne dla organizmu kota, lepiej nie podawać jeśli nie ma aż takiej potrzeby. Jeśli chodzi o karmę to lepiej nie karmić tylko suchą karmą w dodatku niższej jakości - to może grozić zatkaniem przewodów moczowych i strasznym cierpieniem włącznie ze śmiercią.
      • mist3 Re: kastracja kota!! 29.09.07, 18:31
        Ja z kolei podtrzymuję swoje :) Nie jestem weterynarzem, ale moja pani wet (i
        kilkoro innych, których pytałam przed zabiegiem) uważa, że narażanie kota (a
        szczególnie kotki) na ból po zabiegu jest nieludzkie. To naszą sprawą jest
        zapewnić kotu takie warunki by po operacji nie miał szans narazić się na urazy
        (choćby nie wypuszczać go z domu przez parę dni, jeśli jest wychodzący).
        Karmę leczniczą zawsze można podawać od czasu do czasu, ale lepiej monitorować
        stan kota i interweniować w razie konieczności.
        Ja też nie jestem zwolenniczką podawania tylko karmy suchej, bo dla mnie to jest
        tak jakbyśmy my jedli tylko płatki śniadaniowe. Kot jest drapieżnikiem i
        potrzebuje mięsa, choćby po to, by ćwiczyć zęby i szczęki, co zapobiega
        osadzaniu się kamienia nazębnego.
        • baremi Re: kastracja kota!! 29.09.07, 21:25
          Masz dużo racji Mist. Ale każdy organizm jest inny - kota też. I różnie przebiega proces rekonwalescencji po zabiegach, a także rózne są reakcje na narkozę. Z jednym zgadzam się w 100% - przywożąc zwierzę po zabiegu należy znaleźć dla niego tyle czasu ile porzeba do upewnienia się, że wszystko jest ok. Pozdrawiam.
Pełna wersja