lu221
06.10.07, 07:42
Może ktoś się spotkał z czymś takim?
Moja dwumiesięczna kociczka co noc śpi z nami w łóżku, jest niesamowitą
przylepą, jednak co rano budzi się i "bierze kąpiel" za pomocą własnego
jęzorka, po czym ... "kąpie" mnie.
Siada mi na szyi i - dosłownie jak w amoku - wylizuje moją twarz.
Jest to słodkie niezmiernie, ale zastanawiam się, czy może kotce czegoś nie
brakuje? Może ktoś z Was spotkał się z takim zachowaniem u pupila?