m.e.g.000
31.10.07, 16:31
moja suczka to młody amstaff. Jest bardzo towarzyska i
pieszczotliwa. Aż za bardzo :( Nie odstępuje mnie dosłownie na krok.
Gdy piorę, czasem siedzi i patrzy, częściej jednak chce wskoczyć do
wanny. Gdy prasuje, gryzie mi kabel. Gdy obieram ziemniaki, kradnie
mi którki. Gdy myję podłogę, przynosi mi wszystkie zabawki jakie
posiada, podgryza radośnie, robi wszystko abym zwróciła na nią
uwagę, której i tak poświęcam jej naprawde sporo, ale mam też inne
obowiązki. Czasem doprowadza mnie to do furii, bo ciągle mam ją pod
nogami, odnoszę po kilkadziesiąt razy na swoje legowisko :( Śpię w
osobnym pokoju za zamkniętymi drzwiami, ciągle tam sterczy i piska,
drapie w drzwi. Gdy ją wpuszczę chce ze mną spać, liże mnie przez
pół nocy i iska :/
Mam jeszcze jeden problem- jak oduczyć ja skakania po ludziach. Oni
się jej boją, mimo że ma dobre intencje- ja to rozumiem.
Ściągam ją do siebie, mówiąc nie wono, ale- nie działa.