lmysial
06.11.07, 21:12
Zbliża się zima-wiele bezdomnych kotów umrze teraz na dworze z głodu
i zimna.Często je mijamy idąc do pracy,czy szkoły-potem zapominamy o
tych przemoczonych i trzęsących się z zimna kociakach...
Jednak one tam zostają,muszą sobie radzić z głodem,niemiłymi
ludzmi,psami...
Jest ich nie pogłaska,nie weżmie na kolana-jeśli mają szczęscie ktoś
udzieli im kawałka zimnej i ciemnej piwnicy,ktoś rzuci cheb dla
ptaków...
Jeśli w Twoim domu znalałby się kawałek miejsca na małe pudełko i
miseczkę dla takiego kotka zostań jego domem tymczasowym.
Czasem to kilka dni może uratować im zdrowie a nawet życie...
Przez ten czas będziemy szukać mu nowego domu,gdy go znajdziemy
gwarantujemy Ci łzy wzruszenia,że dzięki Tobie ten kotek żyje...