sto100
11.12.07, 23:30
kotek chorował prawie 3 miesiące, pisałam tu. Jakoś sobie z lekarzem
poradziliśmy, chociaż przyczyna dolegliwości przewodu pokarmowego nie znana.
Od tej pory pokarm gotowany, czasami jedynie trochę świeżej wołowiny. Wiecznie
siedzę w garach. Dwa dni temu wróciły objawy braku apetytu, szukania trawy, by
wywołać wymioty, bóle w okolicy trzustki. Dostaje antybiotyk, dieta
ryżowo-drobiowa. Przyczyna nieznana. Może konsekwencja poprzedniej?
Obserwujemy, dzisiaj odrobinę lepiej, nie miauczy przy dotykaniu brzuszka,
żwawsza. Na co zwracać uwagę, czego nie robić?