tenshii
03.01.08, 12:41
witajcie,
dziś dziwne pytanie ale odpowiedź na nie nie daje mi spokoju i muszę potwierdzić swoje przypuszczenia co do rozwiązania tej zagadki :)
Moja półroczna psica uwielbia jeść. Oczywiście to nie sprawia, że dostaje ile chce :)
Natomiast jeśli ma okazję do złodziejstwa to z niej korzysta.
ALE
Zdarza mi się czasami zjeść jakiś posiłek w łóżku :P I wtedy pies siada na tym łóżku koło mnie i patrzy takim błagalnym wzrokiem. Nie rusza, nawet jeśli talerz stoi załadowany jedzeniem a ja wogóle go nie ruszam, nie jem. Czasami robi jakiś ruch w stronę jedzenia bo nie może się powstrzymać ale wtedy wystarczy srogie spojrzenie i pies znów siada na baczność.
Dlaczego tak to wygląda?
Śmieszne to takie bo w codziennym życiu gdy jest do czegoś bardzo zmotywowana czasami nie wystarcza nawet komenda NIE - następuje zgąbczenie mózgu ;)
CO JA BYM DAŁA ŻEBY MOJE SROGIE SPOJRZENIE DZIAŁAŁO NA CO DZIEŃ !!