barbara7
03.01.08, 15:53
Witajcie w nowym roku. Od trzech miesięcy jest z nami seter, z adopcji.
Trzymany był na uwięzi w kurniku czy w innym chlewiku, bo... łapał kury. Chudy
niesamowicie. Wzięliśmy go z domku tymczasowego i po tygodniu zachorował na
zapalenie płuc (o czym już pisałam). Wyszedł z tego nawet dość szybko,ale od
tej pory (a minęło już sporo czasu) pojawia mu się na nozdrzach przezroczysta
wydzielina. Weterynarz mówi, że to nic takiego, że prawdopodobnie po
wcześniejszych przeziębieniach pozostały jakieś zmiany na narządach
oddechowych i stąd ten objaw. Poza tym pies jest bardzo wesoły, ruchliwy, ma
apetyt. Został zaszczepiony przeciwko jakimś różnym różnistym chorobom. Czy
rzeczywiście brak podstaw do niepokoju? Od czasu śmierci naszej kochanej
przyjaciółki, wyżlicy Julci wolę dmuchać na zimne.