Mój pies wskoczył mi do wanny

11.01.08, 12:52
Moja 7 miesięczna suka nauczyła się dziś otwierać drzwi do łazienki :D

Oczywiście pierwsze co zrobiła to nur do wanny....

...w której siedziałam ja.

Mam dwa pytania:
1) woda była dość gorąca - czy to może jej zaszkodzić?
2) napiła się jej trochę a wcześniej dodałam do wody płynu do kąpieli. Czy to może jej zaszkodzić?

Była tam ze mną 2 - 3 minuty.
    • kinguch Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 11.01.08, 13:16
      Skoro ty siedzisz w gorącej wodzie dłużej niż dwie minuty to jej
      raczej też nic być nie powinno, choć, trzeba ją po takim wyczynie
      dokładnie wytrzeć, bo jak woda jej nie zaszkodziła, to ociekające
      mokre futro+ przeciąg jak najbardziej może.
      Czasem i tobie może się zdarzyć, że napijesz się przez zupełny
      przypadek trochę wody z płynem, więc nic jej nie powinno być. Może
      pojawić się niestrawność, biegunka lub wymioty, obserwuj ją, jeżeli
      nic takiego się nie dzieje, to nie ma powodów do obaw.

      Swoją drogą zdolna bestia, mój pies jakoś nie ma zapędów do
      wskakiwania do wanny, choć jeden z kotów lubi robić to raz na jakiś
      czas, ale to już inna historia, bo kąpiący się wychodzi po takim
      wyczynie podrapany strasznie ;)

      Pozdrowienia K
    • avasawaszkiewicz Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 11.01.08, 13:26
      Pozazdrościć :).
      Nic się nie denerwuj - jeśli woda Ciebie nie parzyła psa też nie poparzyła
      (zwłaszcza, że psiaki mają wyższą temp ciała niż my). Co do popicia owej wody to
      owszem może zdarzyć się biegunka ale podejrzewam, że obejdzie się to bez
      sensacji bo na ogół rozcieńczenie jest dość duże.
      Tylko przypominam o tymże mimo wszystko jest zima i należy dobrze psa wysuszyć i
      nie narażać na przeciągi.
      Pozdrawiam - Ava
      • tenshii Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 11.01.08, 13:35
        Tak, wiem :)
        Wytarliśmy ją dobrze, a teraz siedzi pod kocykiem w swoim spanku :)
      • nika1228 Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 15.01.08, 09:13
        owszem zima ... to co ja mam zrobić z psem który jak widzi nie
        zamarzniętą częśc stawu w parku to natychmiast w nim pływa ???
        usiłując gonić kaczki ??
    • nusiekpusiek Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 11.01.08, 13:40
      Chciałabym widzieć Twoją minę ;))))))
      • agrafik Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 11.01.08, 19:56
        Moja 6 misięczna boksa też próbuje wpakować się do wanny. Zwykła klamka to dla
        niej żadna przeszkoda :)))) Tylko, ze u mnie by się zdziwiła, ja raczej
        preferuję prysznic niż siedzenie w pianie :)
    • marie.walewska Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 00:01
      tenshii!
      Moja sucz robi to nagminnie. Musze sie zamykac na skobelek w
      lazience. Potfoor (30 kg) po wskoku i szybkim otrzasaniu,
      przystepuje do ratowania pani polegajacego na wylizaniu tyle mydla
      ile zdazy zanim ja wyrzuce. Po kilku razach mam juz praktyke i
      potrafie wywalic zanim sie otrzasnie :D Nie kapie sie nigdy w
      goracej wodzie, ale jej futro i tak chyba lepiej izoluje niz moja
      skora ;)
      Jedyne co jej potem jest to pluje i sie krzywi :)
      • tenshii Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 01:08
        hihi
        mi się zdarzyło pierwszy raz.
        U mnie też był wielki rozbryzg bo moja też smoczysko - 32 kg już. :)
        • rezurekcja Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 18:53
          tenshii napisała:

          > mi się zdarzyło pierwszy raz.
          > U mnie też był wielki rozbryzg bo moja też smoczysko - 32 kg
          już. :)

          O jeżu kolczasty... moj brzydzi sie wody, wiec nie zagęści
          zaludnienia wanny.
          Zreszta, wolalabym, zeby sie tak do mnie nie garnął, bo ostatnim
          razem po "intensywnie bliskim" kontakcie kolano mialam w gipsie
          przez miesiac. Tez wazy ok. 30 kg.

          Musialas byc niezle zaskoczona.
          • nusiekpusiek Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 19:06
            Tenshii była zaskoczona ze dwie, trzy minuty ;)))))))))))))))))
          • tenshii Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 19:14
            rezurekcja napisała:

            > Zreszta, wolalabym, zeby sie tak do mnie nie garnął, bo ostatnim
            > razem po "intensywnie bliskim" kontakcie kolano mialam w gipsie
            > przez miesiac. Tez wazy ok. 30 kg.

            Oj biedna :(
            Ja niedawno niechcący dostałam w nos łbem. :D Polała się krew.
            Mam też na koncie rozciętą wargę i podrapany dekolt :D
            >
            > Musialas byc niezle zaskoczona.
            >
            To był największy szok mojego życia :D
            • nusiekpusiek Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 19:21
              Jakby ten największy szok sfotografować, to zrobiłabyś furorę w
              garnku!!
              • tenshii Re: Mój pies wskoczył mi do wanny 12.01.08, 19:25
                nusiekpusiek napisała:

                > Jakby ten największy szok sfotografować, to zrobiłabyś furorę w
                > garnku!!

                Ty nie bądź taka do przodu :P:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja