Dodaj do ulubionych

"kropki" na pyszczku

18.01.08, 08:28
Witam.

Zauwazylam wczoraj u mojego 5 miesiecanego syjama male czarne kropki
na dolnej czesci pyszcza...na poczatku myslalam ze to pchle odchody
ale obejrzalam go calego i byl" czysty".Czy moga byc to jakies
pasozyty?Czy poprostu brudek?.Wymylam mu(z trudem) ta czesc buzki i
popoludniu zobacze jak to wyglada.
Niemniej jednak martwie sie czy nie jest to cos groznego?

z gory dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: "kropki" na pyszczku 18.01.08, 11:57
      Witam,
      To są najprawdopodobniej grzybicze lub bakteryjne zmiany w
      gruczołach łojowych. Leczy się przez smarowanie odpowiednimi
      środkami, ja używałem octenisept, płyn odkażający i przeciwgrzybiczy
      stosowany w lecznictwie zamkniętym do odkażania, mają go też
      lecznice weterynaryjne.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • avasawaszkiewicz Re: "kropki" na pyszczku 19.01.08, 15:10
        Tak tylko ku woli sprostowania Octenisept to owszem preparat do dezynfekcji ale
        nie tylko w lecznictwie zamkniętym gdyż gdyby tak było nie można byłoby go
        stosować czy używać bez odpowiednich upoważnień przez zarówno lecznice
        weterynaryjne czy przede wszystkim prywatnych ludzi itp. (taki tylko kruczek
        słowny - jest wiele leków stosowanych tylko w lecznictwie zamkniętym i z
        odpowiednimi zezwoleniami dobrym przykładem jest np. morfina, której nie można
        od tak dostać na byle jaką receptę)
        Ponadto ja dość ostrożnie podchodziłaby do codziennego stosowania Octeniseptu i
        na początek radziłabym utrzymywanie okolicy w czystości aby sprawdzić czy
        problem pojawia się, jak często, z jaką intensywnością itp.
        Codzienne dezynfekowanie skóry nie jest moim zdaniem wskazane gdyż znacznie
        osłabia własną odporność w danej okolicy. Zminimalizowane są podstawowe funkcje
        obronne jakie pełni skóra. No chyba, że oprócz octinoseptu stosuje się jeszcze
        coś dodatkowo zapobiegając wysuszeniu skóry i co za tym idzie zabezpieczając
        najważniejszą barierę ochraniającą nas od środowiska zewnętrznego.
        Oczywiście zdarzają się takie problemy i sytuacje, kiedy nie mamy innego wyjścia
        bądź kiedy metoda ta okazuje się bardzo skuteczna jak pewnie w przypadku Twoich
        pupili ale nie zawsze tak jest.
        Pozdrawiam - Ava
        • jul-kot Re: "kropki" na pyszczku 20.01.08, 02:46
          Witam,
          Pisząc o stosowaniu octeniseptu w lecznictwie zamkniętym miałem na
          myśli to, że nie można go kupić w aptece. Ale napisałem też , że
          jest również używany w lecznicach weterynaryjnych, a co za tym
          idzie, dostaje się go, mam nadzieję, również ze sposobem użycia.
          Tak więc nie namawiam do stosowania octeniseptu na własną rękę, a w
          szczególności do jego codziennego używania ot tak sobie.
          Nie wydaje mi się, że te kropki to był tylko brud, bo są dosyć
          charakterystyczne i trudno je pomylić z czymś innym. A schorzenie
          jest dosyć uporczywe ...
          Pozdrawiam, Juliusz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka