Daisy nie chce jeść

18.02.08, 10:14
Witajcie,

Moja Daisy od kilku dni nie ma ochoty na jedzenie. nie chce ani karmy ani gotowanego. Od dłuższego czasu jadła ryż z kurczakiem i warzywami ale kiedy przestała pomyśleliśmy, że może się jej znudził. Dostała makaron, ale go zwymiotowała. Więc ugotowaliśmy kaszę, potem znów ryż i nic. Poskubie lekko i odchodzi. Karmy tez nie rusza.

Zauważyliśmy, że odrobinę schudła, a jej sierść zrobiła się mniej miła w dotyku niż była.

Dodam, że chętnie zjada różne przysmaki, np psie ciasteczka, które dostaje w nagrodę przy szkoleniu, albo np wędzone ucho - wpierniczała wczoraj aż jej sie uszy trzęsły. Jest wesoła, bawi się, biega z psami, jest pełna wigoru i energii.

Jak myślicie - czy to kwestia znudzenia takim jedzeniem jakie dostaje czy może się coś dzieje?
Czy to może być związane z tym, że jest przed pierwszą cieczką? W środę skończy 8 miesięcy. Psy się na nią wspinają już od pewnego czasu, a ona nie ucieka... Natomiast cieczki nadal nie widać.

Czy trzeba może jej zrobić jakieś badania krwi? Coś takiego?
    • orchidka77 Re: Daisy nie chce jeść 18.02.08, 14:32
      czy Daisy to rodowodowa suczka?

      bo jak nie to zapraszam do obejrzenia:
      www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx
      • tenshii Re: Daisy nie chce jeść 18.02.08, 14:38
        A przepraszam co to ma do tego, że ona nie chce jeść?

        Nie - Daisy nie ma rodowodu. Ale nie została kupiona ani na bazarku, ani od pseudohodowcy.

        A film widziałam.
      • orchidka77 Re: Daisy nie chce jeść 19.02.08, 11:29
        Nie ma nic do rzeczy:)
        Chyba jestem trochę przewrażliwiona na punkcie bezmyślnego rozmnażania nierasowych:) Ale widzę, że akurat Ciebie nie trzeba uświadamiać, boś świadoma:)

        Co do istoty problemu... to ja się raczej specjalizuje w kotach:)
        • tenshii Re: Daisy nie chce jeść 19.02.08, 11:47
          orchidka77 napisała:

          > Nie ma nic do rzeczy:)

          :)

          > Chyba jestem trochę przewrażliwiona na punkcie bezmyślnego rozmnażania nierasow
          > ych:)

          Jak większość z Was tutaj :)

          Ale widzę, że akurat Ciebie nie trzeba uświadamiać, boś świadoma:)

          Świadoma świadoma. Nie każdy piesek bez rodowodu pochodzi z pseudohodowli :) Nawet jeśli jest w typie rasy :)

          >
          > Co do istoty problemu... to ja się raczej specjalizuje w kotach:)

          Pozdrawiam Ciebie i Twoje kocurki :)
          • orchidka77 Re: Daisy nie chce jeść 20.02.08, 16:50
            Dziekuję za pozdrowienia - przekazałam wraz z miziankami:)

            Całe szczęście, że oprócz forum.miau są takie zakątki:), bo zazwyczaj to ręce opadają:(
    • blue.berry Re: Daisy nie chce jeść 18.02.08, 15:18
      czy sunia ostatnio sie nie przeziebila? ma temperature? na spacerze
      nie zjadala czegos "swinskiego" co moze zalegac jej na zoladku?

      generalnie sunie w czasie cieczki moga miec niechec do jedzenia i
      zle sie czuc ale twoja sunia jak rozumiem cieczki na razie nie ma.

      proponowalabym na razie "odciac" wszelkie przysmaki, a juz
      szczegolnie wedzone uszy i unormowac jedzenie tz zadnych zmian, albo
      caly czas karme (najlepiej jakas dobrej jakosci, lekkostrawna) albo
      gotowane (chude mieso + ryz, zadnego makaronu czy kaszy.

      no i chyba jedna proponowalabym wizyte u weterynarza. tak dla
      swietego spokoju.

      no i raczej bym nie pozwalal zeby psy sie "wspinaly na nia".
      niezaleznie czy ma cieczke czy nie. bo pozniej jak ja bedzie miala
      bedziesz miala spory klopot. wiec zacznij psich adoratorow juz teraz
      przeganiac.
      • tenshii Re: Daisy nie chce jeść 18.02.08, 15:58
        blue.berry napisała:

        > czy sunia ostatnio sie nie przeziebila?

        Nie

        ma temperature?

        Nie

        na spacerze
        > nie zjadala czegos "swinskiego" co moze zalegac jej na zoladku?

        Nie
        >
        > generalnie sunie w czasie cieczki moga miec niechec do jedzenia i
        > zle sie czuc ale twoja sunia jak rozumiem cieczki na razie nie ma.

        Właśnie przed chwilą pojawiły się pierwsze krople krwi.
        >
        > proponowalabym na razie "odciac" wszelkie przysmaki, a juz
        > szczegolnie wedzone uszy

        Nie dostaje narazie (czytaj: od dziś) żadnych takich rzeczy.

        i unormowac jedzenie tz zadnych zmian, albo
        > caly czas karme (najlepiej jakas dobrej jakosci, lekkostrawna) albo
        > gotowane (chude mieso + ryz, zadnego makaronu czy kaszy.

        Do tej pory jej dieta się sprawdzała i do tego całkiem dobrze. Była konsultowana z weterynarzem. Bardzo nam pasuje taki sposób karmienia psa, więc przy nim pozostaniemy jeśli rzeczywiście okaże się, że problemy są spowodowane cieczką :)

        ps. kaszę i makaron dostawała bardzo rzadko - na przerywniki ryżu. Makaronu już nie będziemy jej podawać bo po nim wymiotuje.
        >
        > no i chyba jedna proponowalabym wizyte u weterynarza. tak dla
        > swietego spokoju.

        Tak, wiem. I tak musimy się do niego udać żeby obciąć pazurki, więc przy okazji ją zbada.
        >
        > no i raczej bym nie pozwalal zeby psy sie "wspinaly na nia".
        > niezaleznie czy ma cieczke czy nie. bo pozniej jak ja bedzie miala
        > bedziesz miala spory klopot. wiec zacznij psich adoratorow juz teraz
        > przeganiac.

        Źle się może wyraziłam, a raczej nie w pełni. Nie pozwalamy im się na nią wspinać, ale dzieje się to głównie kiedy psy biegają razem, więc czasem po prostu chwilkę zajmuje nam dobiegnięcie do nich.
        Rzecz jasna dziś Daisy już nie pójdzie na swoje wieczorne harce :)

        ps. tak - będziemy ją sterylizować :) zabieg już jest planowany na "zaraz po" :)

        Pozdrawiam
        >
        >
        • blue.berry Re: Daisy nie chce jeść 19.02.08, 09:54
          jesli wszytsko "nie" a cieczka wlasnie sie zaczela to mysle ze brak
          apetytu jest zwiazany z burza hormonow i zlym samopoczuciem.
          czyli proponowalabym wrocic do zwyczajowego karmienia i obserwowac
          sunie. jesli wymioty sie powtorza albo pojawi sie biegunka (lub tez
          sunia zacznie o wiele wiecej pic niz tradycyjnie) wybrac sie do
          weterynarza.
          no i przygotowac sie na nielatwe 3 tygodnie bo sunia moze miec
          zmiany nastroju, dasac sie, zrobic sie agresywna w stosunku do psow
          (nawet tych ktore bardzo lubi). choc moze wszytsko przebiegac
          normalnie.

          macie juz cieczkowe majtasy? zawsze mnie to ubawia ale w domu niezle
          sie sprawdza.
          • tenshii Re: Daisy nie chce jeść 19.02.08, 10:52
            blue.berry napisała:


            > no i przygotowac sie na nielatwe 3 tygodnie

            Jakoś przeżyjemy... :)

            bo sunia moze miec
            > zmiany nastroju, dasac sie,

            Już ma zmiany nastroju i się dąsa :D "Nie chcę żebyś mnie teraz przytulała, odejdź" :D

            zrobic sie agresywna w stosunku do psow
            > (nawet tych ktore bardzo lubi).

            Nie ma kontaktu z innymi psami teraz.

            choc moze wszytsko przebiegac
            > normalnie.
            >
            Na to już nawet nie mamy nadziei ;)

            > macie juz cieczkowe majtasy? zawsze mnie to ubawia ale w domu niezle
            > sie sprawdza.

            A coś Ty !! Domownicy by mnie powiesili za te majtasy ;) Nikt nie pozwala jej tego kupić :)
            Ale nie jest źle :) Jak do tej pory... Nie pozwalamy jej wchodzić na łóżko, zwineliśmy dywany itd. A jak pobrudzi podłogę to zaraz po sobie sprząta :)
            • blue.berry Re: Daisy nie chce jeść 19.02.08, 13:00
              ale to sie calkien niezle sprawdza. o ile sunia chce w nich chodzic.
              bo uwierz mi - chodzenie przez 3 tygodnie za sunia i scieranie
              kropel krwi z podlogi jest troche angazujace :) tez oczywiscie wiele
              zalezy jak intensywne jest brudzenie.
              • tenshii Re: Daisy nie chce jeść 19.02.08, 13:05
                Nie pozwolą mi za nic na świecie :)
                A ona sama po sobie sprząta :)
        • anna.jozwik Re: Daisy nie chce jeść 20.02.08, 01:23
          Wszystko wskazuje na to, że to pierwsza cieczka jest przyczyną braku
          apetytu. To na szczęście tylko przejściowe i szybko minie. Jednak
          cos jeszcze mnie zaniepokoiło, dlatego odniosę się do tego fragmentu
          Twojej wypowiedzi:

          tenshii napisała:

          > ps. tak - będziemy ją sterylizować :) zabieg już jest planowany
          na "zaraz po" :

          Bardzo źle! Oczywiście nie mam tu na myśli samej chęci sterylizacji
          suczki, bo tę oczywiście pochwalam, ale sam termin. Suczki
          absolutnie NIE WOLNO sterylizować zaraz po cieczce! Jest ku temu
          kilak powodów. Po pierwsze, układ rozrodczy suczki tuz po cieczce
          jest na tyle mocno ukrwiony, że sterylizacja w tym czasie mogłaby
          doprowadzić do dużej utraty krwi.
          Po drugie, nagły spadek progesteronu tuż po cieczce spowodowany
          sterylizacją i usunięciem jajników moze doprowadzić w skutkach do
          powiększenia, obrzęku i zapalenia gruczołów mlekowych połącoznego
          nawet z mlekotokiem oraz długotrwałą ciążą urojoną.
          Żeby tych wszystkich niepotrzebnych komplikacji uniknąc trzeba
          odczekać ze sterylizacją dwa, a najlepiej trzy miesięcy po cieczce.
          • tenshii Re: Daisy nie chce jeść 20.02.08, 11:46
            Źle się zrozumieliśmy. Słowa "zaraz po" po to umieściłam w cudzysłowie, żeby nie zostały wzięte dosłownie. Moje "zaraz po" ma oznaczać, że najprędzej jak będzie można, a nie zaraz po zakończeniu cieczki.
            No ale moja wina :)

            Dziękuję za odpowiedź :)
    • maria-anna Re: Daisy nie chce jeść 18.02.08, 17:20
      Moj golden 'Budyń' pozną jesienia też stracił apetyt,siedział
      osowiały przed balkonem,skomlał itp.Odwiedziłam weta,który skwitował
      to słowami,że jest 'chory z miłości'.Dodał,że jest to normalne i
      historia będzie się powtarzać,kiedy suczki w okolicy beda mieć
      cieczkę. Czyli,wszystko zdaje sie byc normalne.
    • agrafik Re: Daisy nie chce jeść 18.02.08, 19:24
      To, że suka grymasi przed cieczką jest normalne. Tym bardziej, że to jej
      pierwsza to tak na prawdę zwierzątko nie bardzo wie co się dzieje :) Burza
      hormonów rządzi i "rozrabia" w psie od środka.
      A co do sterylizacji to musi minąć minimum 6 tygodni po cieczce żeby organizm
      "się wyciszył"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja