Sposób na podanie tabletki.

13.03.08, 08:37
Może ktos ma dobry sposob na podanie tabletki? Nie mogę jej kruszyc ,bo w srodku jest postac oleju.Podawałam w serku ,paszteciku jajku...w konkurencji plucia moj pies zajął by zaszczytne 1 miejsce. Głegoko do gardła...tez wypluł a mnie chyba niedługo znienawidzi. Proszę o każdą radę!Ela
    • lu221 Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 09:15
      No co Ty, wypluwa nawet jak podajesz mu w jedzeniu??
      Niezły delikwent. Może to kot, nie pies? ;)
      Może w kiełbasie?
      Wytnij w niej dziurkę, wciśnij tabletkę i daj mu taki kawałek "na raz".
      Mój się nigdy nie zorientował.
      • salimis Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 10:21
        A próbowałaś ją czymś natłuścić żeby miała poślizg np.masłem bądż olejem
        jadalnym.Wkladasz do pyska głęboko,przytrzymujesz dziób.Ja tak robię z moją
        kotką,za pierwszym razem się nie udaje ale za drugim razem tak.Tabletka nie
        dosyć że natłuszczona to jeszcze dodatkowo obśliniona wcześniej przez zwierzaka
        ma większą szansę znależć się tam gdzie powinna.U mnie to się sprawdza.Życzę
        powodzenia : )
        • salimis Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 10:26
          Druga metoda może trochę drastyczniejsza to przegłodzenie tzn. daj mu pożniej
          niż zwykle jedzenie tak żeby porządnie zgłodniał.Przeważnie w takiej chwili psy
          nie patrzą co w środku tylko żeby jak najszybciej sie najeść.Metoda ta wiąze się
          z pewnym ryzykiem że pies łykając na szybcika może po jakimś czasie to wszystko
          zwrocić.
        • ela9945 Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 10:28
          Bardzo dziękuję! Moj "zwierzak " to sznaucer. W kiełbasie juz sprobowałam. Kiełbaskę pogryzł ,dokładnie a calutką tabletke[gdy juz myslałam ,ze zjadł ] z radoscią wypluł na podłogę.Masła jeszcze nie probowałam ,moze faktycznie poslizg cos da.Chwilę odpocznę [uff] i sprobuję z tym masełkiem.Dzięki.
          • lu221 Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 15:48
            Aaa, no tak - mały pies robi małe gryzy :)
            A że sznaucery to wiadomo - cholery ;) to na nie trzeba nie lada sposobu.
            Poniżej forumowicze podali Ci dobre sposoby, które sprawdziłam na sznaucerze
            mojego dziadka. Szczegolnie rzucanie mięsnych kulek dało radę :)
            pozwodzenia!
    • k.gralak ja robię to tak 13.03.08, 11:42
      1. otwierasz psi pysk

      2. wsadzasz tabletkę jak najgłębiej do gardła

      3. zamykasz pysk i trzymając zamknięty unosisz osią głowę w górę
      (nosem do nieba)

      4. masujesz gardło i dotykasz nosa (pies ma wtedy odruch przełykania)

      5. możesz również trzymając psi pysk w gorze podsunąć porzed nos
      jakiś smakowity kąsek, u mnie działa :)


      zresztą u mnie działa najprostszy mozliwy sposób: dwa kawałki
      kiełbasy: mały i duży, w małym tabletka, mały do pyska i w tym samym
      momencie pokazuję i macham przed nosem dużym :) chęć zjedzenia
      duzego jest u mojego psa tak ogromna że mały kawałek łyka w całości
      bez gryzienia :)
      • genova51 Re: ja robię to tak 19.03.08, 19:25
        goldenowi robiłam dokładnie tak samo, jak k.gralak, natomiast jamniczce -
        wkładam tabletkę do otworu frolika. Najczęściej udało jej się zjeść całą
        tabletkę z przysmakiem. Jeśli nie, brałam następny frolik i... poszło.
    • susy11 Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 12:53
      ja swojej suce podaję tabletki w kawałku jakiegoś miękkiego mięska
      (kiełbasy, pasztetu). Robię kuleczkę z tabletką w środku (jak
      tabletka jest duża - można ją pokruszyć i podać na raty). I
      podrzucam, a suka łapie w locie i połyka. zależy pewnie od
      charakteru psa - czy jest łakomczuchem (jak moja), czy niejadkiem.
      Jak niejadkiem - to przed podaniem jedzenia możesz go
      troszkę "rozjuszyć", zeby nabrał apetytu - rzucić 2-3 kąski bez
      tabletki, a potem z tabletką - chyba,że twój pies wszystko
      dokładnie gryzie,wtedy nie pozostaje nic innego jak sposób "na siłę
      do gardła".
      Pozdrawiam!
    • rezurekcja sposobow jest kilka 13.03.08, 14:22
      1. Daje "gołą" tabletke psu. CZasem zjada bez oporow.
      2. Podaje w masle lub pasztecie.
      3. Dorzucam do posilku (moj je gotowane domowe zarcie)
      4. Robię kilka kuleczek z pasztetu lub czegos, co pies lubi , a co
      da sie uzyc jako "owijacz". Jedna kuleczke nadziewam tabletką.
      Rzucam psu kuleczki po jednej, powinien chwycic i polknac. I nie
      zauwazyc, ze polknal takze tę z tabletką.

      Powodzenia.
    • przeciwcialo Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 17:48
      Psu - kupuje kiełbasę wiejska, nacinam, wkładam tabletke. Pies łyka
      kiełbase na raz. Dla suczki wiejska to rarytas :)
      Kotu do pyska. Drugi kot kazda tabletke je z ręki :)
      • g.i.jane Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 21:43
        Mój też umie sprytnie wyłuskać z kawałka kiełbasy. Ostatnio smaruję tabletkę
        olejem i dopiero wkładam do kawałeczka parówki. Jakoś dotychczas nie wyczuł i
        nie wypluwa. W ostateczności działam metodą drastyczną czyli na siłę wtłaczam mu
        do pyska, przytrzymuję zamknięty i głaszczę po gardle żeby połknął. Ale do tej
        metody trzeba być nieustraszonym i nie bać się kontaktu z zębiskami nowofundlanda.
    • olgakg Re: Sposób na podanie tabletki. 13.03.08, 22:18
      Ja swojemu, podawalam w masle zeby bylo sliskie albo w jakims smalcu
      namoczone i wpychalam gleboko do gardla i trzymalam pyszczek wysoko
      do góry przy tym glaskajac po gardle zeby polknal.Nie zawsze bylo
      tak idealnie ale za trzecim razem polykal :) pozdrawiam
      • salimis Re: Sposób na podanie tabletki. 15.03.08, 11:18
        ela9945 no i jak,udało się podać psiunowi tabletkę czy jeszcze walczysz ?
        • dar61 Re: czy jeszcze 15.03.08, 13:20
          Pewnie jest na chirurgii; czeka na przyszycie palca:)))

          Tak to jest, gdy zwierza karmi się specjałami, a brakuje ich właśnie
          wtedy, gdy trzeba zmylić zwierzaka...

          Gdzieś spotkałem jakieś dozowniki (rurki) do podawania zwierzęciu
          leku "dogardłowo" + masaż szyjki. Palcówoszczędzające.

          Jak nie miałem sposobu na podanie(codzienne) antybiotyku kotu -
          wyprodukowałem ze sproszkowanej na pył tabletki i smalcu pigułki,
          schłodziłem je w lodówce - podając na ciepło.
          Jadła ma rezydentka tę miksturę aż jej sie gęba rozpływała. A
          oblizywała się!
          Potem smalcu nie dostawała - smakołyk czeka na następna kurację...

          Kto daje na codzień psu kiełbasę?
          Ten, co chce mieć potem z tym kłopoty.
          • arszana wrzucic w kieszonke policzkowa 15.03.08, 20:22
            ma e pies po dwoch stronach paska, w srodku rzecz jasna, trzeba tam
            eycelowac, pies nie jestw stanie wtedy tego zwrocic, musi
            polknac... tak radzil mi weterynarz i tak robilam, ale podawanie
            tabletek psu to niezla jazda, tabletke nalezy podac stanowcuo,
            najlepiej jak zrobi to alfa psa, nie cackac sie i delikatnie wolno
            probowac... wiem, to nie jest latwe.
            • ela9945 Re: wrzucic w kieszonke policzkowa 16.03.08, 18:03
              Dziekuje wszystkim! Jeżeli chodzi o "karmienie specjałami ,to nie u mie. moj pies jest niestety na suchej specjalistycznej karmie .nic innego nie moze jesc i nie dostaje ,więc napewno nie jest rozpuszczony pod tym wzgledem[ a wrecz przeciwnie] Niestety ostatnio słabo je wogole.Raz udało mi się podac mu własnie w kiełbasie [dziekuje bardzo za rade].Raz posmarowana masłem. Ale to tak na 10 razy 5 mi sie uda a reszta to walka.Mam wrazenie ,ze juz potrafi chowac gdzies tabletkę przede mna ,a potem znajduje ja na podłodze ,chociaz stałam nad nim ,az wydawałoby sie ,ze juz nic nie ma w buzi. S probuje napewno z rozkruszeniem i zrobieniem "pasty" z np. pasztetu. Te kapsułki ,ktore są oleist po prostu wyciskam do pyska ,jak już z 5 razy wypluje.Wszystkim jeszcze raz bardzo dziekuje[juz był moment ,że sie ...poryczałam z bezsilnosci]
              • rezurekcja Re: wrzucic w kieszonke policzkowa 17.03.08, 21:36
                ela9945 napisała:

                > moj pies jest niestety na suchej specjalistycznej karmie .nic
                innego nie moze jesc i
                > nie dostaje ,

                sladowe w sumie ilosci smakolyku, potrzebne do podania lekarstwa
                nie powinny zaszkodzic.

                > Niestety ostatnio słabo je wogole.

                a moze w bialym serku?
                pasztecik?
                maslo, smalczyk?
                kawalek ciasta?

                > Mam wrazenie ,ze juz potrafi chowac gdzies tabletkę przede mna ,a
                potem znajduje ja na podłodze ,chociaz stałam nad nim ,az wy
                > dawałoby sie ,ze juz nic nie ma w buzi.

                Tak, one to potrafia. Moj tez tak mnie robil w trąbę.

                > [juz był moment ,że sie ...poryczałam z bezsilnosci]

                wyobrazam sobie.
                Trzymaj sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja